Świat od zawsze skrywał w sobie wiele tajemnic. Zaczynając od tego, dlaczego gwiazdy nie świecą w dzień,
a kończąc na niewiadomym przeznaczeniu białej kredki.
"Dlaczego wyglądamy tak, a nie inaczej?"
"Czemu nasze cienie za nami chodzą?"
"Śledzą nas? Mają dobre, czy złe zamiary?"
Bywają dni, kiedy czuję niepokój. Dni, w których nie chcę otworzyć oczu, aby ich nie zobaczyć. Dni,
w których dawne, niezrozumiałe lęki po raz kolejny się uaktywniają.
Nigdy nie dowiedziałam się, czy jestem właściwą osobą na właściwym miejscu. Ani dlaczego na tym miejscu się znalazłam. To wszystko wydaje mi się jedynie snem,
z którego nie mogę się obudzić... albo z którego nie chcę się obudzić.
Koszmarem jest przebywanie w ciągłej samotności, chociaż tak naprawdę otaczają cię tysiące postaci. Uczucie pustki wypełniające moje ciało i wypływające w alejki całego ogrodu bywa dla nich przytłaczające, więc nie mogę sobie na nie pozwalać. Dlatego jestem szczęśliwa, kiedy on mnie odwiedza i razem pijemy herbatę.
Wtedy jest jakoś mniej samotnie, chociaż wiem, że mimo naszych uśmiechów, oboje nosimy w sobie swoją własną ciemność.
------------------------------------------
Oto opowiadanko, które skończyłam jeszcze przed wakacjami i byłam za leniwa, żeby zacząć je publikować. Będzie miało dwa rozdziały, które oryginalnie miały być one-shotem, ale pewna osóbka "przekonała" mnie, żebym wrzuciła to w dwóch częściach, żeby w końcu odżyć na watt, także proszę bardzo!
okładka oczywiście by @Item_Alios z drobną poprawką @deadreaperx
Nazwa tytułu od mojego kochanego grzyba 💗
Nam Gyu od naprawdę długiego czasu czuje coś do swego przyjaciela, Thanosa.
On absolutnie tego nie zauważa.. Nie docenia jego starań i wogole nie przejmuje się jakimkolwiek zapadnieciem w ich relacji.
Aż nagle.. Obydwoje trafili do okrutnej gry, z której nie ma możliwości wydostania się. Czy Nam Gyu, główny bohater przelamie się z wyznaniem uczuć..?
Zachecam ludzi o mocnych nerwach do czytania mojego autorstwa opowiadania! Będą sceny, nie dozwolone dla każdego, czyli coś typu 🔞, opisy śmierci danej osoby i wiele wiele więcej. Nie zachecam każdego, nikogo nie zmuszam do czytania tej historii. Jednak osoby które chętnie się zaangażują w czytanie, zapraszam! Rozdziały będą pojawiały się bardzo różnie.