NIE. To NIE JEST klasyczne, do znudzenia powtarzane yaoi, o biednej, bezbronnej, kociej hybrydzie, która wzięła się z powietrza. Nie jest też o dobrym chłopaku, który zabiera biednego, drapiącego kiciusia do swojego ślicznego domku na przedmieściach, z marszu daje mu kocią karmę, którą też nie wiadomo skąd wziął, a potem poczęstuje go obiadem. Nie przyjmie też "od tak" jego drugiego "ja". O, co to, to nie. Będzie tu za to: sporo planów, palących na panewce, kilka wypadków, przypadków, nieszczęśliwych wydarzeń, może z parę tajemnic...
Bo Aeris to wyjątkowy kot, wyjątkowy człowiek, i oba z powyższych na raz, a Tristan... no cóż, to zwyczajny w swoim pechu człowiek, z jak najbardziej niezwyczajnym życiem.
A teraz... co z dodatkowym bohaterem, hmmm? Nie wspomnisz o nim, skoro już robisz remont opisu?
Ano wspomnę. Trawnik jest fajny chłop, tylko nie ma szczęścia.
Nikt tutaj chyba nim nie grzeszy.
Todos os Direitos Reservados