Była piękna. Siedziała przy stoliku, wpatrzona w przestrzeń i pochłonięta myślami. Czułam, że była artystką, delikatną i słodką istotą, wrażliwą na piękno tego świata. Pasowała do tego miejsca. Jej alabastrowa skóra wybijała się z półmroku herbaciarni. Spojrzała na mnie, a moje serce zamarło, musiałam ją poznać.
Alle rechten voorbehouden