Biała Wilczyca

Biała Wilczyca

  • WpView
    Reads 224,609
  • WpVote
    Votes 7,625
  • WpPart
    Parts 26
WpMetadataReadComplete Tue, Jan 5, 2021
Jestem Katherin Howd. W skrócie Kate. Mam osiemnaście lat i niedługo będę uczennicą szkoły w Virginii. Jest końcówka wakacji, a ja kilka dni temu przyjechałam tutaj z moimi opiekunami, więc nie za bardzo znam okolice. Jedyne co od razu zobaczyłam to wielki las przy naszym miejscu zamieszkania, po którym będę biegać czasami jako wilk. Zapomniałam wspomnieć, że mogę od urodzenia zmieniać się w zwierzę. Przynajmniej od urodzenia mam tzw. wilczy gen, dzięki któremu mam taką możliwość. Dokładniej mogę zmienić się w białą wilczycę, jednak czy kolor sierści jest aż tak ważny? Jak się później przekonam, te niby niewinne umaszczenie przysporzy mi wiele kłopotów. Czy na pewno odkryłam wszystkie tajemnice o sobie? Co się stanie, gdy spotkam mojego przeznaczonego? Czy zaakceptuje go od razu? ~~~~~~~~Trwa korekta książki.~~~~~~~~ Rozdziały po korekcie: 1 ♧ 2 ♧ ×××××××××××× Zezwalam na wzorowanie się na tej książce pod warunkiem umieszczenia informacji o niej w opisie (Licencja Creative Commons Attribution)
Creative Commons (CC) Attribution
#565
szkoła
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Wampir i wilkołak
  • Omega
  • W pogoni za szczęściem
  • Mój Wilk (zakończone)
  • Uratuj mnie
  • Mafijny wilkołak
  • Do gabinetu, kotku
  • Biały wilk
  • Tylko zapach Cię zdradzi
  • Czekając na ciebie

Carmen znalazła się na polanie w niewłaściwym czasie - a przynajmniej tak myślała. Młoda wampirzyca nie zdawała sobie jednak sprawy, że ten niewłaściwy czas popcha ją wprost w ramiona przeznaczenia, a konkretnie Alfy Richarda - jej przeznaczonego. Wampiry i wilkołaki od lat są największymi wrogami, ale oni nie mają zamiaru rezygnować ze swojej miłości. W końcu to przeznaczenie ich połączyło, więc obydwoje nie mają tu za dużo do gadania. Fragment: "- Nie będę powtarzał, do cholery. Jeżeli tego nie zrobisz, bez wahania cię zabiję - warknął w moją stronę. Jak prawdziwy wilk. A na mojej skórze pojawiły się dreszcze. Czy mi się to właśnie spodobało? Zawsze uważałam się za osobę silną, o silnym charakterze i trudną do zmanipulowania. Teraz jednak moje wcześniejsze przemyślenia zostały solidnie zachwiane, a to dlatego, że jego władczy głos działał także na mnie. Kolejny raz poczułam się jak w tym głupim śnie - moje ciało mnie zdradzało, dlatego nieśmiało podniosłam głowę i zaczęłam sunąć wzrokiem po jego sylwetce aż nie dotarłam do brązowych, błyszczących oczu, w których widziałam swoje odbicie, a to było zdecydowanie ładniejsze niż odbicie w lustrze! Były przepiękne. Takich oczu nie da się zapomnieć, będą mi się śniły po nocach! Zawiał silny wiatr, zagwizdało mi w uszach. Ten cholerny zdrajca najpierw odgarnął moje włosy z twarzy, a następnie ściągnął całą perukę. Cholera jasna! Teraz wszyscy mieli widok na moje fioletowe włosy. Nie wiem, dlaczego, ale jeszcze raz spojrzałam na Alfę. Oboje patrzyliśmy sobie w oczy. Nagle ogarnął mnie dziwny spokój. Jego tęczówki z brązowych, zmieniły kolor na krwiście czerwony. Dwa wilkołaki puściły mnie, a z ust Richarda wydobyło się tylko jedno słowo: - Moja! Cholera, a co z moimi soczewkami!?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines