~True me~  p.jm x m.yg \BTS/

~True me~ p.jm x m.yg \BTS/

  • WpView
    Reads 4,173
  • WpVote
    Votes 337
  • WpPart
    Parts 38
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Thu, May 7, 2020
WpInfo
Fanfic
BTS
Tam gdzie świat być może staje się lepszy. Tam gdzie pesymizm i optymizm łączą się w jedno. Gdzieś daleko, gdzieś tam, gdzie masz dla kogo żyć... Opowieść o wspólnym poznawaniu przeszłości i tworzeniu lepszej przyszłości, pokonywaniu lęków, przełamywaniu barykad oraz o walce, którą prowadzimy sami ze sobą, a nawet może o motylach w brzuchu.. To trochę nietypowa książka, znajdziesz w niej komedię, poważne tematy i nutę romantyzmu. Albo może nawet więcej.. Główny ship - Min Yoongi, Park Jimin Shipy poboczne- Kim Taehyung x Joen Jungkook, Kim Seokjin x Kim Namjoon Czasami przerwy w pisaniu. Start - 2.11.2018
All Rights Reserved
#353
taekook
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • Ninjago || My Lightbringer
  • CEO
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • teacher's pet | yoonmin
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • [T] Carpathian | Dramione
  • BACKSTAGE PASS | OKI

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines