Dwa oblicza || 1D

Dwa oblicza || 1D

  • WpView
    GELESEN 4,296
  • WpVote
    Stimmen 327
  • WpPart
    Teile 29
WpMetadataReadLaufend
WpMetadataNoticeZuletzt aktualisiert Fr., Nov. 8, 2019
Typowe fanfiction o nadprzyrodzonych stworzeniach i porwaniu, ale pisane inaczej niż wszystkie. Znudziłam się czytaniem i postawiłam sobie wyzwanie. Napisałam opowiadanie, które zawiera szybką akcję i wiele poplątanych wątków, żeby nikomu się nie nudziło. Dodatkowo jest ono pisane z perspektywy wszystkich głównych bohaterów, by każdy mógł zobaczyć akcję od strony ulubionego członka akcji. To pierwsze opowiadanie, więc nie zniechęcajcie się po pierwszym rozdziale! Z każdym jest coraz lepiej. --------------------------------------------------------------------- Uschnięte kwiatki Drzewo koali Porwała mnie mafia pięciu brutali. Chcesz się dowiedzieć, co było dalej? Usiądź wygodnie i piwka sobie nalej! ----------------------------------------------- Tą słabą rymowanką zachęcam do przeczyatnia mojego opowiadania. Jest to fanfiction o OneDirection, w którym wszyscy członkowie są wyróżnieni. Uwaga! Opowiadanie zawiera wulgaryzmy, przemoc, sceny sexu i parę błędów w pisowni. Czytasz na własną odpowiedzialność.
Alle Rechte vorbehalten
#89
niebezpieczeństwo
WpChevronRight
Werde Teil der größten Geschichtenerzähler-CommunityErhalte personalisierte Geschichtenempfehlungen, speichere deine Favoriten in deiner Bibliothek und kommentiere und stimme ab, um deine Community zu vergrößern.
Illustration

Vielleicht gefällt dir auch

  • JEDEN WERS || OKI
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • teacher's pet | yoonmin
  • [T] Carpathian | Dramione
  • CEO
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • BACKSTAGE PASS | OKI

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

Mehr Details
WpActionLinkInhaltsrichtlinien