Kim jest cień?

Kim jest cień?

  • WpView
    Reads 310
  • WpVote
    Votes 37
  • WpPart
    Parts 4
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Sun, May 5, 2019
Jest takie miasto. Niewielkie, z pozoru nieciekawe. W tym zwyczajnym mieście zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Ludzie giną, znikają, wariują. Ginny żyje tu od urodzenia, a takie sprawy jak do tej pory nigdy nie miały w nim miejsca. Jest coraz więcej tajemnic, coraz więcej zmartwień. A tam gdzie są tajemnice są też bracia Winchester. Nie spodziewają się niczego nowego. Demony, duchy czy potwory to dla nich codzienność, ich praca. Ale to inna sytuacja. Mogą pomóc lub jeszcze bardziej namieszać. A Ginny ma już wystarczająco dużo problemów. To koniec? Nie. Dopiero początek. A wszyscy zadają sobie jedno, ale jakże trudne pytanie. Kim jest cień?
All Rights Reserved
#26
miasto
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Mój demon [BL]
  • Wilcze wizje | Nieludzie z Luizjany #4 | ZAKOŃCZONE
  • Ucieczka
  • po eksterminacji (radioapple)
  • This damned will to survive! { Taekook ver}
  • Niedźwiedzia przysługa | Nieludzie z Luizjany #6 | ZAKOŃCZONE
  • Daydreamers - Queer Urban Fantasy I KOŚCI
  • Wybór
  • Insomnia. Granica Cieni

Rose namawia swoich przyjaciół na próbę przywołania demon. Wszyscy stwierdzają, że nim się nie udało... Jednak ich przyjaciel Theo przekona się, że byli w błędzie. Są sceny 18+ ,, Chciałem się podnieść, ale chłopak zatrzymał mnie, trzymając moją rękę. Byłem przestraszony na maxa, chyba jeszcze cały czerwony przez niego. Wcale nie ułatwiał mi on zapanować nad emocjami. - Gościu, ja mam lekcje - powiedziałem cicho ze strachu i stresu Poraz pierwszy śpieszy mi się do szkoły. Naprawdę chce już być na tych nudnych lekcjach niż w domu z tym pajacem? Nie wiem czy mogę go tak. " ,, Oczywiście po chwili przestał ale wiedziałem, że to nie koniec. Rozebrał się do naga i delikatnie włożył swojego 35 centymetrowego kutasa we mnie. Wyrwał się z pocałunku I swoimi pięknymi, błyszczącymi niczym srebro oczami spojrzał w moje intymne miejsce. Spoglądał z zadowoleniem jak reaguje na każdy jego ruch. Z każdą sekundą wbijał się mocniej co sprawiło, że zacząłem lekko drżeć z roskoszy. "

More details
WpActionLinkContent Guidelines