Story cover for Pianist by ur_playboy
Pianist
  • WpView
    Membaca 5,272
  • WpVote
    Vote 667
  • WpPart
    Bab 18
  • WpView
    Membaca 5,272
  • WpVote
    Vote 667
  • WpPart
    Bab 18
Bersambung, Awal publikasi Des 07, 2018
„Gdybym tamtej nocy zostawiła go na zimnej ulicy, prawdopodobnie sumienie nie dałoby mi spokoju na długo, a moje życie wciąż było by tak samo nudne i monotonne. Zabierając ze sobą bezbronnego człowieka, zaprosiłam do domu demona, który przekroczył nie raz moją strefę komfortu. Nie było w tamtej sytuacji idealnego wyjścia, na co bym się nie zdecydowała, ktoś i tak by cierpiał. 
Nie mogłabym zmrużyć oka mając świadomość, że mógłby już nigdy więcej nie zagrać tak pięknie na pianinie." 




twitter: 
#pianist_ff 
@jungkookie_mp4
Seluruh Hak Cipta Dilindungi Undang-Undang
Daftar untuk menambahkan Pianist ke perpustakaan kamu dan menerima pembaruan
atau
#466hetero
Panduan Muatan
anda mungkin juga menyukai
anda mungkin juga menyukai
Slide 1 of 10
BACKSTAGE PASS | OKI cover
𝒪𝒦 𝒪𝒦 𝒪𝒦 // 𝒪𝓀𝒾 cover
𝐕𝐎𝐆𝐔𝐄♪|| OKI cover
Dumb | Minsung cover
JEDEN WERS || OKI cover
Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet cover
NEMO | OKI cover
BLUE FOR THE HEDGEHOG | Oki cover
OSTATNIE PIĘTRO || OKI cover
Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore  cover

BACKSTAGE PASS | OKI

11 bab Bersambung

Aurelia Ostrowska to dwudziestoczteroletnia aktorka, która pomimo swojego młodego wieku i braku długoletniego stażu, zdobyła mnóstwo nagród. Gra w najlepszych polskich produkcjach filmowych, a jej szybko rosnąca kariera, pozwala jej wejść na arenę międzynarodową. Oskar Kamiński to dwudziestosześcioletni raper, znany w muzyce jako Oki. Zdobywa miliony odsłuchów, na jego koncerty przychodzi tysiące fanów. Tworzy to co kocha, a otacza się ludźmi z tym samym powołaniem oraz pasją. Wystarczył jeden wyjazd do Nowego Jorku. Ona - w ramach nowej umowy, która miała pozwolić jej przedostawać się do świata filmu na większą skalę. On - w celu nagrania nowego albumu, który miał zostać jego największym projektem dotychczas. Jeden wieczór, nowojorski klub, a później... zapomnienie.