Toast [Jean x Marco]

Toast [Jean x Marco]

  • WpView
    Letture 3,516
  • WpVote
    Voti 365
  • WpPart
    Parti 9
WpMetadataReadIn corso
WpMetadataNoticeUltima pubblicazione mer, mar 24, 2021
WpInfo
Fanfiction
Attack on Titan
Jeszcze niepełnoletni Jean wyszedł kilka miesięcy temu ze szpitala, w którym spędził ponad rok. Chłopak ma zaniki co do pomniejszych bądź większych wspomnień z przeszłości. Na swojej niezbyt barwnej ścieżce spotyka Marco, który z czasem wnosi więcej kolorów do życia bohatera. Dzięki niemu odzyskuje chęci i motywację do działania. Droga, którą musi przebyć bohater jest bardziej zawiła niż mu się wydaje, luki w pamięci znacznie utrudniają funkcjonowanie w życiu.
Tutti i diritti riservati
#175
attackontitan
WpChevronRight
Entra a far parte della più grande comunità di narrativa al mondoFatti consigliare le migliori storie da leggere, salva le tue preferite nella tua Biblioteca, commenta e vota per essere ancora più parte della comunità.
Illustration

Potrebbe anche piacerti

  • JEDEN WERS || OKI
  • teacher's pet | yoonmin
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • CEO
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • [T] Carpathian | Dramione

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

Più dettagli
WpActionLinkLinee guida sui contenuti