26 parti Completa «Leżałem na białym, szpitalnym łóżku. Dookoła mnie wisiały zasłony mające zapewne zapewnić „odrobinę prywatności".
Na bank jestem w szpitalu.
Spojrzałem po sobie.
Jedna kroplówka z jakąś białawą cieczą i jedna z krwią.
Ugh.
Krew. Krew. Wszędzie krew!
Dosyć mam tego!
Chcę stąd wyjść!
Chcę znaleźć...
Szarpnięciem odsłoniłem jedną z zasłon.
Moim oczom ukazał się widok przerażonej, rudej kulki włosów, która natychmiast się skuliła i pisnęła.»
________________________________________
Ja, Oliczek23, wprost uwielbiam pastwić się nad Hinatą. Niektórzy to pewnie już zauważyli.
Tym razem postawiłam go w sytuacji gdzie jest uzależniony od *dźwięki tłuczących się talerzy połączone z kichaniem żółwia (tak, żółwie kichają)*.
Umm... Dobra...
To było dziwne...
Jeszcze raz.
Hianata jest uzależniony od *syreny alarmowe głoszące ryzyko zarażenia wirusem toxoplasma gondi*.
No, ku-... ...uuhuhulu... Ostatni raz.
Hinata uzależnił się od *wściekły wrzask orangutana*.
Poddaję się.
Jednak wam nie powiem.
'''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
Zagłuszanie nazwy czynnika uzależniającego nie było celowe i wynikało tylko i wyłącznie z powodu kontaktu z dziką naturą/dżunglą miasta/środowiskiem domowym.
Przepraszamy za nieudogodnienia.
Najwyższe notowania: (7 grudnia 2019)
#544 w Fanfiction (WOAH)
#5 pod hasztagiem „karasuno"
#17 pod hasztagiem „szpital"
#1 pod hasztagiem „żyletki"
#3 pod hasztagiem „uzależnienia"
#2 pod hasztagiem „kagehina"
#37 pod hasztagiem „cierpienie"