Verdammte Stadt

Verdammte Stadt

  • WpView
    Reads 79
  • WpVote
    Votes 8
  • WpPart
    Parts 2
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Mon, Mar 25, 2019
WpInfo
Fanfic
Tobias Langer był zwykłym dziewietnastolatkiem. Uczęszczał do ostatniej klasy liceum i należał do szkolnej drużyny pływackiej, która dała mu dużą popularność na szkolnych korytarzach, jak i całym Görlitz. Każdy znał go jako miłego chłopaka z sąsiedztwa, który z uśmiechem w wakacje i weekendy kosił trawniki w zamian za kilka centów. Szatyn miał opinię miejscowego anioła, który zawsze niósł pomoc i może to właśnie ona przyczyniła się do tak wielkiego szoku, które towarzyszyło tajemniczemu zniknięciu nastolatka. Andreas Wellinger był zwykłym osiemnastolatkiem, który gdyby nie fakt, że zostało mu tylko półtora roku nauki, rzuciłby szkołę bez zastanowienia. Był typem samotnika, który uwielbiał obserwować innych... Ich każdy ruch, zachowanie, słuchać ich wypowiedzi i potem analizować to wszystko po kilka razy. Miał obsesję na punkcie popularnego serialu "Sherlock" i jego małym marzeniem było rozwikłać kiedyś jakąś zagadkę. Pewnego dnia czytając gazetę natknął się na artykuł na temat zaginięcia miejscowego chłopaka... Co jeśli za tym zniknięciem stoi tajemnica, w którą Andreas nie powinien się zagłębiać? UWAGA! Opowiadanie zawiera wątki LGBT
All Rights Reserved
#5
stephanleyhe
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • teacher's pet | yoonmin
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Ninjago || My Lightbringer
  • [T] Carpathian | Dramione
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • CEO
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet

Oskar „Oki" Kamiński żyje w świecie, w którym wszystko jest głośne: sceny, światła, ludzie, oczekiwania. Nauczył się grać role i znikać w tłumie, nawet gdy wszyscy patrzą tylko na niego. Dopiero poza sceną zostaje cisza, ta prawdziwa, w której nie trzeba nic udowadniać. Oktawia Jaworska od zawsze wiedziała, że nie męczy jej hałas, tylko samotność. Interesują ją rzeczy niewypowiedziane, momenty zawieszone pomiędzy jednym spojrzeniem a drugim. Nie szuka fajerwerków, tylko obecności, która nie znika, gdy gasną światła.

More details
WpActionLinkContent Guidelines