Everything we think about

Everything we think about

  • WpView
    Reads 24
  • WpVote
    Votes 0
  • WpPart
    Parts 2
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Tue, Mar 26, 2019
Znudzony twór obarcza prawdą grupę ludzi, co nie daje zamierzonego skutku do XIX wieku. Pierwsze przywołanie zakończyło codzienną rutynę i zaczęło powtarzające się kilka lat, miesięcy bądź tygodni wyczekiwania na kolejnego łowcę czy fanatyka. Jeden z nich okazuje się być dość przebiegły ale czy to pozwoli pokonać szatana? *W trakcie pisania*
All Rights Reserved
#9
bog
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Blachary ~Spoiled brat~
  • Pod taflą światła (Cz.2 Na tafli lodu)
  • Ngôn giản tình thâm
  • Na tafli lodu (Cz.1)
  • Miejskie opowieści - Gliniarz (tom 2)
  • Grzech | Tom I
  • Serce Lasu TOM I [W trakcie poprawek]
  • Gumball NextGen2 pl
  • Too much fire to survive // Mattheo Riddle

Nikt go nie rozumiał, kiedy twierdził, że pieniądze tak naprawdę szczęścia nie dają. Oni nigdy nie zobaczyli tej drugiej strony medalu. Musiał uważać na każdym kroku, dla obcych był jedynie bankomatem. Albert łatwo chłonął nałogi, a najgorszym z nich była atencja. Ta ciągła chęć bycia na ustach każdego, fala kompletów i ogromna ilość uwagi - były tym, czego zawsze potrzebował. + Speedacco / Blachary + Zakszot + Hurt/Comfort - Bogaty dzieciak. - Mruknął szatyn opierając się na masce czarnego samochodu. - Rodzice cię rozpieszczają. Albert nie mógł przejść obok tych krzywdzących słów obojętnie. Tego się właśnie obawiał, braku zrozumienia. - Sam ją kupiłem, nikt mnie nie rozpieszcza. - Mruknął zakładając ręce na wysokości klatki. Temat relacji w rodzinie był dla niego drażliwy, nie lubił o tym rozmawiać. - Z pieniędzy rodziców. - Wyśmiał odpychając się i podchodząc bliżej auta

More details
WpActionLinkContent Guidelines