Zapach lata (Shingeki no Kyojin)

Zapach lata (Shingeki no Kyojin)

  • WpView
    Reads 1,306
  • WpVote
    Votes 125
  • WpPart
    Parts 10
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Wed, Nov 24, 2021
Rok 845 wrył się w pamięć każdego człowieka. Tyle trupów i krwi nikt jeszcze nie widział, tak rozpaczliwych krzyków żaden mieszkaniec nie słyszał. Gdy cywile rozpaczliwe próbowali uciec lub schować się przed potworami, przeciwko tytanom stanęli żołnierze, obrońcy i wyzwoliciele ludzkości. Wszystkie skrzydła zostały poderwane do lotu, aby poświęcić się dla bezbronnych, przerażonych mieszkańców. Koniec tego piekła okazał się początkiem przygody Rity Larsen. Miała walczyć o miejsce pułkownika. To jednak nie należało do prostych spraw, bo owa kobieta była znana jako Diablica, wyjątkowo trudny żołnierz. Swoje przezwisko zawdzięczała skrajnie złemu zachowaniu, ciętemu językowi oraz długim, krwiście czerwonym włosom. Nie była żołnierzem z wyboru, została zmuszona do służby, przez co gardziła tą robotą. Owszem, walczyła o wolność, ale nie dla ludzkości, lecz dla siebie. Miała gdzieś innych, tyko jej cele się liczyły. Z tego powodu tak wielu oficerów sprzeciwiało się ostatniemu rozkazowi Shadisa, który właśnie przekazał swoje stanowisko Erwin'owi. Tak właśnie miała zacząć się jego kariera generała. Musiał poskromić szatańską córkę i zrobić z niej wojownika idealnego. * Niektóre wydarzenia zmienione *
All Rights Reserved
#15
hanji
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • teacher's pet | yoonmin
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • [T] Carpathian | Dramione
  • Ninjago || My Lightbringer
  • CEO
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines