Jack Carter - Poza granicą

Jack Carter - Poza granicą

  • WpView
    Reads 1,121
  • WpVote
    Votes 38
  • WpPart
    Parts 4
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Tue, May 7, 2019
Mineło 20 lat odkąd ludzkość utraciła Ziemię, zaatakowana przez bezduszną obcą rasę zwaną "pijawkami" stanęła na skraju wymarcia. Wydawać by się mogło, że w tym nowym mrocznym świecie nie ma miejsca na nadzieję, jednak przypadkowe odkrycie młodego mężczyzny może zmienić wszystko i udzielić odpowiedzi na wiele pytań. Skąd wzieli się obcy? Dlaczego Ziemia? I czy można ją odzyskać? Opowieść w trakcie tworzenia.
All Rights Reserved
#873
tajemnica
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Nowy Porządek (Roleplay)
  • You Got This Will | Stranger Things | Byler
  • Piołun smakuje gorzko (W TRAKCIE)
  • Ogień nie dla wszystkich
  • Skeleton [W trakcie]
  • Marionetki (zakończone)
  • UROBOROS
  • Przypadek czy przeznaczenie? | Peter Parker
  • ENTROPIA 💖 [16+]

Świat jaki do tej pory znaliście zakończył się w ciszy. Bez wojen, bez ognia, bez bohaterów. Po prostu któregoś dnia wszystkie granice zniknęły, a na ich miejscu pojawiło się jedno prawo, jeden system i jeden głos mówiący, że to konieczne. Nowy Porządek obiecywał stabilność i ją dał. Przestępczość spadła. Głód zniknął. Chaos został zapisany w podręcznikach historii, jako błąd poprzedniej epoki. Każdy obywatel otrzymał implant, mały jak ziarnko ryżu, który miał chronić zdrowie, bezpieczeństwo i przyszłość. Wszystko zaczęło się jednak sypać, gdy pojawili się spiskowcy. Na początku działali na forach internetowych. Później wyszli ze swoich piwnic i zaczęli głosić swe prawdy, w szeroko rozumianym świecie. Pierwszą z nich było twierdzenie, że rząd wcale taki nieskazitelny nie jest. Jego słowa o ochronie i bezpieczeństwie, są tylko pretekstem do zwiększania swej kontroli nad społeczeństwem. Mikroczip, który każdy dostał w dniu narodzin, to wynalazek służący przejęciu władzy nad jednostką. Najgorsze jednak dopiero miało nadejść. Wśród społeczeństwa, pojawiły się wszak jednostki, posiadające ponadprzeciętne zdolności. Niektórzy gadali, że są oni wynikiem eksperymentu rządu, który wymknął się spod kontroli. Inni zaś twierdzili, że bronią rebeliantów. Prawdą było, że wszyscy ci ludzie zażyli jedną i tą samą substancję. Narkotyk, który nieodwracalnie ich zmienił.

More details
WpActionLinkContent Guidelines