,,Każde istnienie kończy cierpienie i tragedia... "
Grecy i Rzymianie to politeiści, czyli wierzą w wielu bogów, a każdy z nich posiada indywidualne atrybuty oraz własną, intrygującą historię.
Każdy z Was pewnie kojarzy boga piorunów, boginię płodności, czy chociażby boga mórz i oceanów. Wierzący w nich ludzie, po prostu ich uwielbiają, czczą, ale też obawiają się ich gniewu. Nie wszyscy bogowie mają dobrą opinię wśród śmiertelników, przykładem jest oczywiście Hades, który pozbawił Demeter córki - Persefony. Można powiedzieć, że rzymską odpowiedniczką ulubienicy (Persefony) greckiego boga świata umarłych jest Libityna - bogini obrzędów pogrzebowych oraz zmarłych.
Opowiadanie po dłuższym czasie może zawierać sceny nieodpowiednie dla młodszych czytelników. Mam wielką nadzieję, że zatracicie się w mitologicznym świecie :)
Od razu uprzedzam, że powieść jest wolno pisana oraz rozdziały są dość długie.
Miłej lektury.
Dla tych co pytali co było dalej...
Myślałem, że mam wszystko. Patrząc na Blair Sheridan widziałem nas. Nasz dom. Wspólną przyszłość. Miłość, która miała przetrwać wszystko.
Ale sny mają to do siebie, że brutalnie się kończą.
"Żyliśmy długo i szczęśliwie" nie było opcją. Nie dla nas.
Dalsze losy Blair i Bodiego bez filtrów, bez bajki, surowa i bolesna.
#cowboychaosseries
[18+]