Why my? [ Jeff the killer ]

Why my? [ Jeff the killer ]

  • WpView
    Reads 17
  • WpVote
    Votes 1
  • WpPart
    Parts 2
WpMetadataReadMatureOngoing
WpMetadataNoticeLast published Sat, Jun 8, 2019
Ona- dziewczyna chora na ponoć schizofrenie oraz kilka innych chorób przez co znajduję sie w zakładzie psychiatrycznym. On- Seryjny morderca uznany za nie poczytalnego, trafia do placówki psychiatrcznej gdzie poznaję dziwaczną 18- latke o czerwonych włosach i niebieskich oczach. Czy ta dwójka w jednym pokoju to dobry pomysł? Czy Jeff powstrzyma chęć mordu i zostawi dziewczynę przy życiu? Czy tą dwójkę połączy coś mocniejszego niz przyjaźń? I przede wszystkim czy kiedykolwiek uda im sie wyjsc zza czterech scian budynku o bialych scianach i szarych kratach? jeśli chcesz wiedziec jakie są odpowiedź... czytaj. UWAGA!!! Pojawią sie wulgaryzmy oraz sceny 18+ Czytasz na własną odpowiedzialność. Jesli masz za słabą glowe to tu nie wchodź bo na trzeźwo sie tego czytac na 100% nie da😂😂😘
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • CEO
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • teacher's pet | yoonmin
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • [T] Carpathian | Dramione

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines