Stray Love-Soukoku

Stray Love-Soukoku

  • WpView
    LECTURES 4,695
  • WpVote
    Votes 365
  • WpPart
    Chapitres 9
WpMetadataReadEn cours d'écriture1 h 24 min
WpMetadataNoticeDernière publication mar., févr. 15, 2022
WpInfo
Fanfiction
Bungou Stray Dogs
-Cz...Czyli wreszcie mu sie udało... On...nie żyje... -I nawet po tym wszystkim... Po tym, jak zostawiłeś mnie samego... A ja ci wybaczyłem zdradę... Znów mnie ranisz... Znów mnie zostawiłeś! -Pożegnaj sie z nim. -C..Co...? -Zostało mu 7 minut życia... - On nie może! - Siedzisz tu już pare godzin...Odsuń sie wreszcie od jego ciała! On już nie wróci! -Gniew identyfikuje się jako gwałtowny lub intensywny napad złości... Wydaje się że cały nasz świat jest na skraju załamania.Nienawiść, zdrada, miłość, życie, Śmierć... to wszystko jest poza naszą kontrolą. I może stąd bierze się nienawiść? Z poczucia że nasz świat, nasze życie wymyka się spod kontroli... Kiedy czujemy sie bezradni...bezsilni...słabi. Gniew zaczyna się budować... Potrzebuje uziemienia. Co się stanie gdy zacznie cie kontrolować? Czy odzyskasz kontrole? A może przekroczysz linie z której nie ma powrotu?
Tous Droits Réservés
#279
stray
WpChevronRight
Rejoignez la plus grande communauté de conteursObtiens des recommandations personnalisées d'histoires, enregistre tes préférées dans ta bibliothèque, commente et vote pour développer ta communauté.
Illustration

Vous aimerez aussi

  • Szlachetna Trucizna
  • Marvelous Dreams
  • Po trzeciej stronie
  • Jak wytresować smoka „Smocze Jarzmo" - Fanfik
  • Efekt Motyla
  • Amnezja
  • Stwórca wskaże nam drogę (stara wersja)
  • The key to everything is THEY||TMR
  • Mandat na miłość / Adrian Zandberg ✅

Mitologia słowiańska. Jeśli ktoś jest chętny poszerzyć wiedzę w tym temacie, zapraszam. ''-Wiem,że chcesz się zabić diabełku-szepnęłam i podała mi wódkę oraz tabletki-i za nic nie chcę tego przegapić- otworzyłam flaszkę z uśmiechem zwycięstwa-Wychodzi na to,że wygrałam-otworzyłam pudełko, wysypałam kilkanaście tabletek na dłoń i podałam- Z mojej ręki będzie ci łatwiej-Maria z determinacją wzięła tabletki i uniosła je do ust potem zapał znikł.Popatrzyła na mój uśmiech i spuściła głowę.Widocznie wahała się nad tym co robi.Nie płakała,nie czuła strachu,spojrzała na proszki i alkohol a potem na mnie.Nie widziałam jeszcze tyle nienawiści. Kiwnęłam głową zachęcająco i ujrzałam porażkę.Poddała się mej woli,połknęła tabletki i przepiła wódką krzywiąc się i dławiąc. -Pewnie jesteś z siebie zadowolona?-mówiła między łykami coraz bardziej się krzywiąc-Pozbyłaś się mnie, od razu wiedziałam kim jesteś, przejrzałam cię. -Ty mnie jeszcze nie znasz-mój głos nigdy nie był taki słodki-Jestem okrutna i niezastąpiona w swoim fachu.''

Plus d’Infos
WpActionLinkDirectives du Contenu