The Origin Of A Blue Bird

The Origin Of A Blue Bird

  • WpView
    Reads 847
  • WpVote
    Votes 120
  • WpPart
    Parts 3
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Wed, Apr 15, 2020
Gdy Gerard Way pojawił się w życiu w Franka w opowieści "We Must Kill A Blue Bird", był on dla chłopaka jedną wielką tajemnicą. Mówiąc szczerze, nawet po wielu miesiącach spędzonych na przyjaźni, a później uczuciu dużo bardziej złożonym, młodemu Iero nie udało się do końca rozwiązać tajemnicy przeszłości Gerarda - co kryło się za jego pozytywnym nastawieniem do świata? Kto nauczył go tolerancji? I nareszcie, jak naprawdę układało się jego życie po śmierci młodszego brata? Mam nadzieję, że przynajmniej połowicznie naświetlę tu obraz psychologii Huraganu Way, starając się przy tym nie obdzierać go całkowicie z tajemniczości, jaką cechował się od samego początku.
All Rights Reserved
#1
peterick
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • teacher's pet | yoonmin
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Ninjago || My Lightbringer
  • CEO
  • [T] Carpathian | Dramione
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines