"Co tutaj opowiadam, poezją, zgoda, nie jest.
Bo wiersze wolno pisać rzadko i niechętnie,
pod nieznośnym przymusem i tylko z nadzieją,
że dobre, nie złe duchy, mają w nas instrument"
To nie są zwykłe wiersze, nie znajdziesz tu żadnych wyszukanych środków stylistycznych i zawiłych metafor, tylko nagie emocje, prawdziwe, pełne zarówno brzydoty jak i piękna. Te zapiski to próba wyrzucenia z siebie smutku i żalu, próba ucieczki przed światem, pełnym pozorów i złudnego szczęścia. To skrajne emocje, które niektórzy z nas muszą skrywać pod maską uśmiechu.