Kawa no yō ni

Kawa no yō ni

  • WpView
    Reads 623
  • WpVote
    Votes 69
  • WpPart
    Parts 9
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Sun, May 31, 2020
WpInfo
Fanfic
Naruto
Przez siedem lat nie potrafiła wymazać go ze swojej pamięci. Nawet nie próbowała. Siedem lat pielęgnowała w sobie wdzięczność i pragnienie ponownego spotkania. Musiała stać się silniejsza, by móc znowu spojrzeć mu w oczy. Potrzeba matką wynalazków, więc odnalazła swoją własną drogę do potęgi. Musi jeszcze tylko odkryć mapę, by móc kroczyć tą ścieżką. Przez siedem lat obserwował ją z ukrycia. Jej liczne porażki i to, jak niestrudzenie wciąż poszukiwała prawdy o sobie. Widział, jak dorasta, dojrzewa, jak z dziesięcioletniej, przerażonej dziewczynki staje się młodą kobietą gotową zawalczyć o swoje. Tłumacząc sobie, że jego obecność przyniesie jej jedynie cierpienie, nie wychodził z cienia. Do czasu, gdy jej życie znalazło się w realnym zagrożeniu. Opowieść o tęsknocie, miłości, a także determinacji i drodze do celu. Opowieść o poszukiwaniu prawdy, przez dwie zagubione dusze *** Fanfiction ze sporą dozą romansu pisane w uniwersum Naruto. Niektóre wydarzenia z fabuły są pozmieniane, jednakże mogą pojawić się także spoilery. Art z okładki pochodzi z deviantarta Nevilis70, od której uzyskałam zgodę na użycie go tutaj.
All Rights Reserved
#67
narutoshippuuden
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • CEO
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • [T] Carpathian | Dramione
  • teacher's pet | yoonmin
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines