Patrzyłam w niebo, które tej nocy było szczególnie usłane gwiazdami. Czułam jak zimne powietrze otula moje policzki. Były gorące, pomimo tego, że na dworze było dosłownie kilka stopni. Wstrzymałam oddech i nacisnęłam zieloną słuchawkę.
- Dziecko, co się z tobą dzieje?
- Mamo... przepraszam. Kocham cię.
Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Dołącz do największej społeczności pisarskiejOtrzymuj spersonalizowane rekomendacje dzieł, zapisuj ulubione dzieła w bibliotece oraz komentuj i głosuj, aby rozwijać swoją społeczność.