Miłość nie wchodziła w plan [ZAKOŃCZONA]
Roksana ma 40 lat, właśnie świętuje swój rozwód i przysięga sobie, że teraz liczy się tylko ona. Żadnych związków, żadnych zobowiązań, żadnych mężczyzn, którzy mogliby skomplikować jej nowo odzyskaną wolność.
Mateusz ma 30 lat, świeżo podpisany kontrakt na nową rolę i życie, które wydaje się beztroskie. O związkach nie myśli - za to doskonale wie, jak korzystać z chwili.
Los postanawia jednak inaczej.
Wystarczy jedna szalona noc, kilka drinków i... taniec na barze, by ich światy niespodziewanie się zderzyły. Miało być tylko jedno spotkanie, bez zobowiązań. Układ idealny - czysta przyjemność, zero komplikacji.
Tyle że namiętność ma to do siebie, że lubi wymykać się spod kontroli.
Zwłaszcza gdy w grę wchodzą uczucia, których miało przecież nie być...
Czy Roksana i Mateusz naprawdę mogą trzymać się swoich zasad? Czy różnica wieku i zupełnie inne podejście do życia skreśli ich historię, zanim w ogóle się zacznie? A może to, co najbardziej nieplanowane, okazuje się tym, czego naprawdę potrzebujemy?
Pełna humoru, chemii i nieoczekiwanych zwrotów akcji historia o tym, że życie nie zawsze trzyma się planu... i całe szczęście!