Perfect ( Randy )

Perfect ( Randy )

  • WpView
    Reads 2,671
  • WpVote
    Votes 277
  • WpPart
    Parts 8
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Mon, Dec 21, 2020
Obiecaj mi tylko, że nigdy mnie nie zapomnisz. - powiedział blondyn, patrząc na mnie zaszklonymi oczami. - Obiecaj, że niezależnie w jakiej części świata będziesz, z kim, nie ważne co będziesz robić. Obiecaj mi tylko, że zawsze będziesz o mnie pamiętać. - Andy, zawsze będę o tobie pamiętać, zmieniłeś moje życie. - przyznałem cicho, bojąc się, że jakikolwiek głośniejszy dźwięk wszystko zniszczy. - Kocham cię, Ryan. - oparł czoło o moje i przymknął oczy, wypuszczając spod powiek kilka łez. - Kocham cię, Andy. - odpowiedziałem, pozwalając sobie na chwilę słabości. - Nie chcę żyć bez ciebie, nie możesz mnie zostawić. - Wiesz, że nie mam wyboru. - popatrzył na mnie. - Ty idziesz dalej, masz przed sobą cudowną przyszłość, nie możesz zmarnować takiej szansy. - Ale bez ciebie, bez ciebie nie będzie miało to znaczenia. - trzymałem mocno jego dłonie. - Bedzie miało, zobaczysz. - uśmiechnął się przez łzy. - Musisz już iść, za chwilę przyjadą. - N-nie, jebać ich wszystkich. - pokręciłem głową. - Zostaje. - Nie pozwolę ci. - zaśmiał się. - Idź proszę, pamiętaj że zawsze tutaj będę. Będę na ciebie czekać, odejść już. Blondyn wyszarpał się z moich ramion i odsunął na bezpieczną odległość. Patrzył na mnie swoimi zapłakanymi oczami, pokazując mi jak bardzo mnie kocha. Te oczy zawsze patrzyły tak tylko na mnie. Wytarłem rękawem swetra twarz i chciałem ostatni raz podejść do Andy'ego, ale odsunął się jeszcze bardziej i pokręcił głową, nie będąc w stanie powiedzieć nawet słowa. Zatrzymałem się patrząc prosto w jego zranioną twarz, aż nie zadzwonił moj telefon. - Dzwonił mój menadżer, przyjechali już. - wyjaśniłem. - Moge ostatni raz cię przytulić? - Idź, idź już proszę. - wypłakał. - To jest za trudne. Ostatni raz popatrzyłem na niego, nim odwróciłem się i odbiegłem w stronę ulicy, zostawiając na plaży zapł
All Rights Reserved
#6
roadtrip
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • teacher's pet | yoonmin
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • [T] Carpathian | Dramione
  • Ninjago || My Lightbringer
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • CEO
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines