Mergow - Inkwizycja

Mergow - Inkwizycja

  • WpView
    LETTURE 190
  • WpVote
    Voti 2
  • WpPart
    Parti 7
WpMetadataReadPer adultiIn corso1h 44m
WpMetadataNoticeUltima pubblicazione sab, lug 4, 2020
Mając czternaście lat Mergow Veiran staje się świadkiem ataku demonów na rodzinną wioskę. Wspomnienie dokonanej przez nich masakry oraz traumatyczne spotkanie z wielkim demonem Kharaz'denem, odciskają na nim trwałe piętno. Żyjąc w nieustannym strachu przed ponownym spotkaniem z plugawymi pomiotami, w wieku osiemnastu lat postanawia się uwolnić od dręczącego go lęku i dołącza do Inkwizycji - Organizacji, szkolącej elitarnych żołnierzy do walki z Demonami przy użyciu zarówno oręża jak i magii. Chcąc stanąć u boku swojego brata - Wysokiego Inkwizytora Rikela, Mergow będzie musiał przejść brutalny trening fizyczny i psychiczny, aby przełamać swój strach przed Demonami i móc ochronić tych, których kocha. Uwaga, w powieści będą momenty pożerania, brutalności etc!
Tutti i diritti riservati
Entra a far parte della più grande comunità di narrativa al mondoFatti consigliare le migliori storie da leggere, salva le tue preferite nella tua Biblioteca, commenta e vota per essere ancora più parte della comunità.
Illustration

Potrebbe anche piacerti

  • Po drugiej stronie
  • Szlachetna Trucizna
  • Filary świata - Imperium śmierci
  • Mistrzyni zrodzona z błędu | Dylogia Mistrzyń TOM 1
  • Siew. Krew Feniksa
  • Łamacz Serc

"Przychodziła tu ostatnio często, kiedy nie mogła spać - widok nocnego nieba ją uspokajał. Mimo że miała już trzynaście lat, wolała nie wspominać rodzicom o swoich nocnych wycieczkach. Wpatrzyła się w księżyc, który tej nocy był wyjątkowo jasny. Powoli chował się za wierzchołkami gór, które otaczały niewielką wioskę. Nagle na tle księżyca zauważyła postać. Cień wyjrzał zza skały tylko na chwilę, lecz ona była pewna, że go widziała. Narastająca powoli ciekawość rozbudziła wyobraźnię i dziewczynka zyskała pewność, że już nie zaśnie. Ześlizgnęła się cichutko z dachu i ruszyła piaskową dróżką wijącą się pomiędzy domami. Wiedziała, że nie powinna opuszczać wioski nocą, ale coś ją ciągnęło." "Po chwili mrok stracił gęstość i zobaczyła, jak kamienne bloki oddalają się od siebie i znowu zamykają, tworząc niewielką jaskinię. Malutkie szczelinki w skale doprowadzały do jej wnętrza światło księżyca. Na środku sali tliło się niewielkie ognisko. Dziewczynka ostrożnie przykucnęła przy ogniu i wyciągnęła zmarznięte ręce. Nie zdążyła się zastanowić, kto go rozpalił. Rozmyślenia przerwał jej zimny głos rozchodzący się po jaskini. - Czekałem na ciebie, Analiz. Dziewczynka poczuła, że może mieć kłopoty."

Più dettagli
WpActionLinkLinee guida sui contenuti