Kiedyś zapytałem się jak to możliwe, że pstrykasz w przycisk i lampy się zapalają, dostałem odpowiedź, że to malutkie świetliki, które na znak zaczynają świecić i brzeczeć. Później dorosłem do stwierdzenia, że to elektonika, że tam, w lampach, nie ma żadnych malutkich (ani dużych) świetlików.
A może się pomyliłem i jednak tam są?
Tutti i diritti riservati