Opowieść Warta Grzechu

Opowieść Warta Grzechu

  • WpView
    Reads 139
  • WpVote
    Votes 15
  • WpPart
    Parts 11
WpMetadataReadOngoing2h 17m
WpMetadataNoticeLast published Mon, Jun 14, 2021
WpInfo
Fiction
Action and Thriller
Psycho... Psychopatka? Psycholog? Wiesz więcej niż ona, ale czy podejmiesz takie same decyzje? Mi - Bohaterka własnego życia. Szymon - Wieczne dziecko w świecie dorosłych. Paweł - Przypadek, który uratował Mrocznego Kosiarza. Nikodem - Wyjątek potwierdzający regułę.
All Rights Reserved
#209
rodzina
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Dym
  • Bílý pokoj
  • Moja Mała Tancerka (czyli baśń o tańcu pośród ciemności) [w trakcie poprawek]
  • Szlachetna Trucizna
  • Never Ignore What Is In Darkness
  • Między światłem a cieniem
  • Dzikie Dziecko
  • Krev na mikině, city v srdci /w Yzomandias, NikTendo
  • Potrzebuję Cię...
Dym

Stałem pod drzewem, z oczami pełnymi łez. Dookoła było pełno płaczących ludzi. Płakali przeze mnie. Widziałem trumnę. Piękną, lakierowaną trumnę. Była otwarta. Widziałem jej rodziców. Płakali. Ne mogli uwierzyć, że ona... że ich córka to zrobiła. Zabiła się. Przeze mnie. Po pogrzebie zgłoszę się na policję. Dla niej. ,,Ponieś konsekwencje". Umarła na moich rękach. Patrzyłem na jej śmierć. I nic nie zrobiłem. Nie wiem jak długo stałem w tej uliczce. Dziesięć minut, pół godziny, godzinę... Znalazł mnie Nick. O nic nie pytał. Nie musiał. Och, co ja narobiłem!? Przepraszam cię Alex. Przepraszam! Jest mi tak cholernie wstyd! Tak cholernie przykro... Ale ty już tego nie słyszysz. Nie widzisz moich łez. Ja twoje widziałem. I tak strasznie tego żałuję! To jak żyjemy ma wielki wpływ na to, w jaki sposób umrzemy. Do końca swojego życia będę wiedział, że to ja cię zabiłem. To moja wina, wiem. Przepraszam? Nie... Za późno. Ile trzeba znieść, żeby mówić, że ma się problem? Ile trzeba się nacierpieć, żeby ludzie zaczęli brać cię na poważnie? Żeby przestali traktować cię jak nastolatka, która ,,dojrzewa"? Żeby przestali powtarzać, że ,,w twoim wieku to normalne"? Dużo. Bardzo, bardzo dużo. Czasem aż za dużo. A kiedy człowiek próbuje znieść więcej niż umie, to robi się nieciekawie. Alex próbowała. Ale przegrała tę walkę. Walkę z samą sobą. Dlatego trzeba umieć zauważać problem. U siebie, u przyjaciela, u wroga. Zanim będzie za późno. Jeżeli umiesz powstrzymać falę czyjegoś smutku, zrób to. Teraz. Bo jutro może już być za późno. Nie powtarzaj mojego błędu. Normalni ludzie nie niszczą innych ludzi. Zapamiętaj. Przepraszam, Alex. Żegnaj.

More details
WpActionLinkContent Guidelines