Odium | słowackiewicz [TRWA KOREKTA]

Odium | słowackiewicz [TRWA KOREKTA]

  • WpView
    Reads 118,581
  • WpVote
    Votes 10,734
  • WpPart
    Parts 64
WpMetadataReadComplete Wed, Jan 26, 2022
WpInfo
Fiction
Historical
❝Na Odyna, Juliusz, czy ty naprawdę musisz być taki wkurzający?❞ ~*~ Juliusz Słowacki jest przegrywem i doskonale zdaje sobie z tego sprawę, Adam Mickiewicz nie radzi sobie w roli nauczyciela, ani właściwie w żadnej innej roli, przede wszystkim natomiast rzadko łączy fakty. Do tego dochodzi mieszanka wybuchowa złożona z problematycznej grupy licealistów, kilkoro dorosłych, którzy zachowaniem przypominają przedszkolaków, jeden były kryminalista i jeden ojczym, który lubi nabijać się z humanistów, a wszystko to odbywa się w towarzystwie nieprzespanych nocy, dram o nic, załamywania nad społeczeństwem i zdecydowanie zbyt dużej ilości kawy. ~*~ Zakończone, a legendy głoszą, że kiedyś pojawi się korekta. Zero akuratności historycznej, ale to w końcu au, slowburn na gigantyczną skalę, a na końcu każdego rozdziału moje narzekanie na to, jak bardzo nienawidzę tej książki.
All Rights Reserved
#18
ferencliszt
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Twoje Serce - Newron
  • Idealizm dla biednych || polski romantyzm AU
  • -Trudne Uczucia- // RanbooXTubbo
  • ꜰʀᴏɴᴛᴍᴀɴ'ꜱ ᴘᴇᴛ | 𝟦𝟧𝟩 ꜰᴀɴꜰɪᴄᴛɪᴏɴ
  • MOJA ALFA
  • Fear ~ Jason Todd
  • Chat Półkrwi
  • Jestem potworem? | Thorki
  • Granatowe płatki róż | MUWRON
  • Między Mrokiem A Uczuciami |MUWRON| (Multi x Ewron)

- Co jest kurwa ze mną nie tak?- pytał rozpaczliwie sam siebie łapiąc się za głowę. Nie wiedział co się dzieje. Nie wiedział, gdzie obecnie jest. Wszystko wydawało się inne, wręcz mroczne - Dlaczego ja to mam, co się dzieje. Co kurwa ten jebany Natan mi zrobił? - panikował rozglądając się rozpaczliwie po pomieszczeniu. Wszystko było fioletowe. Nie wyglądało na to, że dalej był w swojej bezpiecznej komnacie. Miejsce w którym obecnie się znajdował przypominało grobowiec.Wielki, zimny, pełen pochodni płonących niebieskim płomieniem. Na samym jego środku był wielki, odwrócony krzyż nad którym unosił się jakiś człowiek. Wyglądał na złego maga, lub czarnoksiężnika. Ewron przełknął ślinę starając się przekonać samego siebie, że to wszystko co właśnie się działo, było tylko snem - To nie tylko sen - przemówił głos - Zostałeś wybrany, a ja jeszcze po ciebie wrócę Lordzie - zakończyła tajemnicza postać, po czym szybko podleciała do Ewrona, który krzyknął i zakrył oczy, licząc, że w ten sposób postać zniknie. Gdy je ponownie otworzył był w swojej tajemniczej komnacie, totalnie nie rozumiejąc co właśnie się stało. Był pewien jednej rzeczy. Znajdował się w wielkim zagrożeniu i cholernie bał się tego co miało wydarzyć się dalej...

More details
WpActionLinkContent Guidelines