Moje Słońce... ~ TicciMask

Moje Słońce... ~ TicciMask

  • WpView
    Reads 11,836
  • WpVote
    Votes 723
  • WpPart
    Parts 19
WpMetadataReadComplete Sat, Sep 13, 2025
WpInfo
Fanfic
Okładka by: @Dreamerx22 Toby jest bardzo nieśmiałym, zamkniętym w sobie chłopakiem z traumą. Wydaje mu się, że jest do niczego i nikt go nigdy nie polubi... Po jakimś czasie pojawia się Masky, z którym z początku nie może się dogadać, ale ostatecznie mężczyzna stara się mu pomóc wyjść z depresji. Młody brunet niespodziewanie zaczyna czuć do niego coś więcej..
All Rights Reserved
#1
ticcimask
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Od nowa [ZAKOŃCZONE]
  • Percy Jackson ★Cytaty★ [ZAKOŃCZONE]
  • |DAMIRAE| Rachel Roth-Zła krew...
  • Luminous Reading
  • There's no way that it's not going there
  • MDZS - Nie Mingjue x Jin Guangyao
  • ⁱⁿˢᵗᵃᵍʳᵃᵐ ⁱⁱⁱ ʳᶻᵉˢᶻʸ ~
  • Hetalia Talks - o czym gadają nasze szatany
  • ~Perfect Harmony~ (Julie And The Phantoms)
  • I'm gonna miss you so much, honey /TomJake/disventurecamp

Zwiadowcy obsadzeni w współczesnym świecie. Książka skupia się głównie na Willu i Halcie, więc raczej nie znajdziecie tam Gilana czy Horaceya. Halt jest mentorem Willa, a uczy on go w elitarnej bazie szkoły zwiadowczej. Will- początkujący 13- letni uczeń, który ma w sobie zbyt dużo energii, zdecydowanie zbyt dużo zadaje pytań oraz zbyt chętnie się rzuca by ratować czyjeś życie, tylko nie własne. Bo przecież inni mają swoje rodziny i mają do kogo wrócić, a on jej nie ma, prawda? ------------ „ .... - Wiem, co sobie teraz myślisz. Że możesz ich uratować. Że twoje życie nic nie znaczy, więc lepiej poświęcić je dla innych. Ale to bzdura. Gówno prawda. Słyszysz mnie? - głos zadrżał, ale tylko trochę. Will miał łzy w oczach. W jednej dłoni trzymał broń, w drugiej... nic. Pustka. Tak samo jak przez całe życie. - To nie ma znaczenia, że jesteś sierotą. Nie ważne, co myślisz o sobie. Masz przeżyć. Nie ze względu na siebie. Ze względu na mnie. To rozkaz. Mój rozkaz." Co się stanie jeśli zupełnie przypadkowy, gadatliwy i z tymi ciemnymi oczami wołającymi wręcz o pragnienie przynależności dzieciak, zdoła wkraść się do serca mrukliwego, gburowatego zwiadowcy, którego każdy uczeń się boi?

More details
WpActionLinkContent Guidelines