A deadly gift | Bakudeku |

A deadly gift | Bakudeku |

  • WpView
    Odsłon 3,231
  • WpVote
    Głosy 442
  • WpPart
    Części 18
WpMetadataReadDla dorosłychW trakcie
WpMetadataNoticeOstatnia publikacja pon., lis 2, 2020
WpInfo
Fanfikcja
My Hero Academia
- Widzę co robisz - powiedział chłopak opierając się o ścianę. - Ale c-co? - zająknął się mniejszy chłopak. - Najwidoczniej tylko ja to zauważam , twój problem głupi nerdzie - podszedł odbijając się uprzednio od ściany blondyn - Przecież chcesz być bohaterem, a z tym ciałem to nawet pięciolatka nie pokonasz - mówił coraz bardziej się zbliżając. - Ale o co ci chodzi? - nie rozumiał zielonowłosy. - O to co ze sobą robisz - szepnął mu tuż do ucha, ich czubki butów prawie się stykały, co przerażało słabszego chłopaka. - Kacchan... - Pomogę ci, ale nic za darmo - powiedział pochylając się nad chłopakiem.
Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Dołącz do największej społeczności pisarskiejOtrzymuj spersonalizowane rekomendacje dzieł, zapisuj ulubione dzieła w bibliotece oraz komentuj i głosuj, aby rozwijać swoją społeczność.
Illustration

To może też polubisz

  • JEDEN WERS || OKI
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • [T] Carpathian | Dramione
  • CEO
  • teacher's pet | yoonmin
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • BACKSTAGE PASS | OKI

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

Więcej szczegółów
WpActionLinkWytyczne Treści