Czarna Krew - TOM III

Czarna Krew - TOM III

  • WpView
    Reads 413
  • WpVote
    Votes 49
  • WpPart
    Parts 21
WpMetadataReadOngoing4h 23m
WpMetadataNoticeLast published Sun, May 31, 2020
Wojna wydaje się być już przeszłością. Dziewczyna zostaje rzucona w wir nowego świata, który świadomie wybrała. Być może nie kierowała się rozsądkiem, ale kimś. Nastolatki ze szkoły zaczynają znikać w niewyjaśnionych okolicznościach, a ona sama staje się głównym celem szalonej wahaty pragnącej zemsty. Gdy policja nie daje sobie już rady do miasta przyjeżdża pewien człowiek. Polowanie czas zacząć. *Książka może zawierać sceny +18* Jeśli nie przeszkadza Ci relacja uczennica-nauczyciel to śmiało możesz zanurzyć się w tym opowiadaniu :) Ciąg dalszy II TOMU :) Życzę miłego czytanka :3
All Rights Reserved
#13
zagadki
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • HIKIKOMORI
  • The last hope // Cameron Dallas
  • blackness | 18+
  • Condemned to Hell (Tom I trylogii "CONDEMNED") [ZAKOŃCZONE]
  • Wieża poznania
  • The Shadow of Death [18+]
  • Słownik westchników
  • Mandat na miłość / Adrian Zandberg ✅
  • Ostrze zemsty, a może miłości

"Hikikomori" to wizerunek trzynastoletniego, wyalienowanego chłopca, opiekującego się potomstwem przygarniętej kotki wbrew sprzeciwowi ojca i sąsiadów z bloku, do grona których należy istny czarny charakter. "Marcin Wakienas był wątły, przewrażliwiony, nietowarzyski, małomówny, wiecznie zamyślony i nie uprawiał sportu. Nikogo w jego szkole nie dziwiło to, że nikt się za nim nie wstawiał. Stanowił łatwy cel. Szybko wziął go na celownik starszy od niego o trzy lata niejaki Arkadiusz Kowal, przez kolegów zwany Diabłem. Dręczył go nie tylko w szkole, ale i na podwórku, jako że byli sąsiadami z jednego bloku. Wszyscy znają ten typ przyjemniaczka. Idzie się na przykład spokojnie szkolnym korytarzem nie wadząc nikomu i nagle staje na drodze psychopata z wiecznie przyklejonym do gęby cwaniackim uśmieszkiem i krzyczy, aż w uszach dzwoni: Przepustka! Próbuje się go ominąć, ale on zmienia pozycję ciała, by nadal tarasować drogę. Przepustka albo haracz!!! - wrzeszczy jeszcze głośniej sprawiając, że ma się ochotę zapaść pod ziemię."

More details
WpActionLinkContent Guidelines