Story cover for LILLY by emilyqueen678
LILLY
  • WpView
    Reads 222
  • WpVote
    Votes 20
  • WpPart
    Parts 8
  • WpView
    Reads 222
  • WpVote
    Votes 20
  • WpPart
    Parts 8
Ongoing, First published Mar 02, 2020
Mature
Lilly POV:

Obserwowałam białą ścianę przede mną. Słyszałam w głowie stłumione dźwięki. Moje myśli były wszędzie tylko nie w tym pomieszczeniu.

-Czy ty mnie słuchasz? Lilianno? Mówie coś do ciebie!- usłyszałam kobiecy głos, zaraz gdy wróciłam na ziemię.

-Hym?- odburknęłam, patrząc się na nią bezemocjonalnym wzrokiem.

Kobieta była ubrana w marynarkę, podkoszulek oraz spodnie. Wszystko było białego koloru.

Zresztą wszystko tutaj takie jest...

Kate, bo tak miała na imię kobieta patrzyła na mnie pełnym żalu i opieki wzrokiem.

-Zapytałam się czy opowiesz mi jeszcze raz co się wydarzyło. Tylko tym razem po kolei. Wszystko od początku. 

Jęknełam i przewróciłam oczami. Nerwowo trzęsłam nogą wbijając do niej mocno paznokcie.

Nie chce wracać do tego znowu myślami. To jest totalnie bezsensowne. Po co rozgrzebywać to co już było?

-Już przecież wszystko powiedziałam. - powiedziałam zachrypniętym głosem.

Pewnie jest on spowodowany ranem...

-Lilly, jesteś tutaj już 2 lata. Nie robisz postępów i nie współpracujesz. Przecież chcemy ci tylko pomóc.-powiedziała Kate stukając długopisem po zapisanym arkuszu papieru.

-Możemy już skończyć na dzisiaj? Jestem zmęczona- oznajmiłam dalej wpijając paznokcie w udo

-Dobrze. Możesz wrócić do siebie. 

Po jej słowach Tobby złapał mnie za ramiona i wyprowadził z pomieszczenia. 

Mam dość bycia tutaj... W tym wariatkowie na odwyku. Przysięgam oszaleje!!!! 
A to wszystko przez jednego mężczyznę...


+++++++++++++++++++++++++++++
Hejka. Bardzo mi miło, że to czytasz. Rozdziały będą pojawiać się nieregularnie.
Prosze jeśli mnie znasz nie zmieniaj o mnie zdania 😂
W opowiadaniu mogą występować narkotyki, samookaleczanie, wulgarny język, przemoc itp.

Czytasz na swoją odpowiedzialność :)

Oczywiście komentarze i gwiazdki mile widziane. :*
#TeamQueen
All Rights Reserved
Sign up to add LILLY to your library and receive updates
or
Content Guidelines
You may also like
You may also like
Slide 1 of 10
,, Nieistniejący'' cover
One shots 18+ cover
Uczeń i nauczycielka/One shoty/18+ cover
Lesbian one shot 18+ cover
Szatan w wilczej skórze i jego ,,diabełek'' [YAOI] A/O/B cover
Erotykon cover
IDWBYFIWKYL (One shot Inazuma) cover
Gdyby nie formuła, co wtedy? || F1 cover
one shoty cover
Erotyczna Fantazja  cover

,, Nieistniejący''

24 parts Ongoing

Antony Monet a może teraz Lorenzo di Benedetto . Antony Monet był członkiem rodziny Monet organizacyjnego imperium, arystokratą urodzonym w złocie i krwi. Młody, błyskotliwy, śmiertelnie niebezpieczny. Nikt nie podejrzewał, że za eleganckim uśmiechem i drogimi butami kryje się ktoś... jeszcze inny. W dniu swojej domniemanej śmierci Antony zniknął bez śladu. Oficjalnie zginął w wypadku samochodowym z przyjaciółmi . W rzeczywistości - sfingował własną śmierć i ich. Zniknął, by uciec od wszystkiego: od okrutnego dziedzictwa, od kontroli, od... siebie. Ale to, co zostawił za sobą, nie przestało istnieć. A jego druga osobowość - mroczna, bezwzględna, prawdziwa - zaczęła żyć własnym życiem. Po latach wraca, pod innym imieniem, w nowej skórze. Wciąż piękny. Wciąż niebezpieczny. I wciąż rozdarty między dwiema naturami: opanowanym strategiem i wewnętrznym demonem. Jego rodzina - potężna, bezlitosna i nadal nieświadoma prawdy - nie rozpoznaje go. Ale Antony ma jeden cel: wyjawić wszystkie swoje kłamstwa, ujawnić kim naprawdę jest... i zniszczyć świat, który sam zbudował na fundamencie oszustwa. Ale czy kiedy wszystko wyjdzie na jaw, Antony zdoła jeszcze odzyskać samego siebie? A może z jego dwóch twarzy przetrwa tylko ta, która powinna była zginąć? "Inesistenti nei loro cuori" - Nieistniejący w ich sercach