Niebezpieczna zima

Niebezpieczna zima

  • WpView
    Reads 411
  • WpVote
    Votes 32
  • WpPart
    Parts 9
WpMetadataReadOngoing1h 4m
WpMetadataNoticeLast published Thu, Mar 19, 2020
"Boże, co za młody bóg. Skanowałam jego ciało, a gdy dotarłam do twarzy zauważyłam, że się na mnie patrzy. Zalałam się rumieńcem, choć i tak słabo go było widać na już zaróżowionych policzkach. Uśmiechnął się do mnie, co odwzajemniłam jakimś krzywym uśmiechem i szybko odwróciłam wzrok. Brawo Ty, to było urocze niczym upośledzona hipopotamica." Kiedyś to opowiadanie było na Wattpad, ale postanowiłam napisać je od nowa. Zapraszam do czytania!
All Rights Reserved
#66
nienawiść
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Potrzebuję Cię...
  • Young Wolves
  • Bezpieczne Serce
  • Szlachetna Trucizna
  • Ten jeden uśmiech (ZAKOŃCZONE)
  • Mandat na miłość / Adrian Zandberg ✅
  • Ty i ja dwa różne światy część 2 i 3

Szłam pustymi ulicami mojego osiedla. Wiatr rozwiewał mi włosy. Zmarznięte dłonie włożyłam do kieszeni kurtki. Nie wzięłam rękawiczek. Nie szkodzi. I tak niedługo wrócę do domu. - Julia! - usłyszałam za sobą czyjś głos. Odwróciłam się. - Krzysiek? Co ty tu... - Pomyślałem, że może chcesz pogadać - dobrze wiedział, że mam problem i nie chciał zostawić mnie samej. - Ty zawsze wiesz, kiedy cię potrzebuję - uśmiechnęłam się. - Jak tam? - Coraz gorzej. Mama w nocy płakała, tata próbuje być silny, ale też się denerwuje, a ja... - głos mi się łamał. - Nie jest dobrze. Krzysiek przytulił mnie. - Nadal żadnych informacji? - spytał. ...

More details
WpActionLinkContent Guidelines