Story cover for martine by kruchaniezciasta
martine
  • WpView
    LECTURAS 3,567
  • WpVote
    Votos 423
  • WpPart
    Partes 7
  • WpView
    LECTURAS 3,567
  • WpVote
    Votos 423
  • WpPart
    Partes 7
Concluida, Has publicado mar 20, 2020
była słońcem
Todos los derechos reservados
Regístrate para añadir martine a tu biblioteca y recibir actualizaciones
O
Pautas de Contenido
Quizás también te guste
Śnieżyny de Sonseeahrai
69 partes Continúa
W trzewiach ziemi przebudzona, zobaczyłam złoty kwiat Usłyszałam pieśń syrenią, wyszłam w doskonały świat Gniazda ptaków rozkwilonych, kępy zzieleniałych drzew A nad nimi niósł się nocny, z gwiazd pędzony, srebrny śpiew - "Przebudzenie" I śmiejcie się, i płaczcie z zachwytu, przesady I patrzcie na mnie, patrzcie, bez żadnej żenady I jedzcie, proszę, jedzcie to ciało, tę duszę Pożryjcie mnie w całości, hodujcie swą tuszę - "Wyparcie" Bierz łuk! Napinaj swój łuk! I smukłą wypuść strzałę Dmę w róg! Niech zabrzmi mój róg! I zagra naszą chwałę - "Polowanie" Szlak mój może pobiec dookoła świata Przez kurhany losów, pod burzowym stropem Na sercu wciąż blizna, źle przyszyta łata Co noc sny me zbiera i rzuca pod twe stopy - "Włóczęga" Twoja dłoń szepcze "cyt", pieszcząc sennie te kwiaty Słaby gest muska mrok, rozdzierając mu szaty Zapach róż pęta czas w fioletowym bezkresie Pełnym gwiazd, których skry echem morze poniesie - "Fantazja" Czart wbił sztylet po rękojeść między nasze dwa narody I nienawiść wnet zagrała, o piędź ziemi, kroplę wody Inna krew i inna mowa, inny bóg i kolor szaty Chociaż obaj żeśmy wyszli z takiej samej kurnej chaty - "Przeprosiny" Szkliste pajęczyny, wskorś wiatru rozsnute W sieciach uwięziły pierwsze skry jutrzenki Każda drobnym blaskiem jak diament maleńki Inkrustuje pąki srebrem mgieł okute - "Rosa" Jedna dana szansa, tylko jedno życie Ale czy zakwitła, czy przepadła z wiekiem Tego się nie dowiem w swoim ziemskim bycie Na zawsze skazana pozostać człowiekiem - "Ofiara" Wynieś mnie pod kryształ nieba na wichrowym szczycie Ucisz skały brzmiące lodem, by nie spłoszyć zorzy Która nocy mir obali podstępnie i skrycie Ciemność srebrną unicestwi i na marach złoży - "Serca Zimowe"
Quizás también te guste
Slide 1 of 9
Instrukcja obsługi siebie# cover
Wiersze nieuczesane  cover
Biała przestrzeń cover
Monochromaty cover
Nie trzeba mnie ratować cover
sips of affection // Joshler cover
Śnieżyny cover
Romans | Dramione | 🍓💚🖤 cover
Zawsze i na zawsze cover

Instrukcja obsługi siebie#

27 partes Continúa

„Dzieta" to zbiór refleksyjnych wierszy, które zatrzymują tempo codzienności i pozwalają odetchnąć. Każdy wers jest zapisem momentu świadomości chwil w których człowiek zdaje sobie sprawę ze zmęczenia, presji i konieczności bycia „online", a jednocześnie uczy się odnajdywać ciszę i obecność we własnej głowie. To poetycki przewodnik przez codzienny chaos, subtelny dialog z czasem i sobą samym, który pokazuje, że prawdziwa obecność zaczyna się tam, gdzie kończy się pośpiech. Z lekkim oddechem, bez presji, „Dzieta" pozwala czytelnikowi zatrzymać się, rozejrzeć i odnaleźć spokój w prostych, intymnych momentach.