Zdawało im się, że widzieli już wszystko. Że nowy porządek świata nie jest w stanie ich zaskoczyć. Ale na planszy wciąż stoją pionki. Świat pogrywa z nimi, nadal goniąc, atakując i odbierając to, co zostało. Natychmiast kruszy, co zdążyli zbudować, gnębi tych, których kochają, spija łzy z policzków i śmieje się prosto w twarze. Wygrali labirynt, pokonali Pogorzelisko. To już ostatnie ruchy. Następny jest mat. Witajcie w Ostatnim Mieście. /// część trzecia trylogii
Más detalles