I (don't) care || D.M.

I (don't) care || D.M.

  • WpView
    Reads 25
  • WpVote
    Votes 2
  • WpPart
    Parts 3
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Wed, Apr 29, 2020
Kiedy szedłem korytarzem, usłyszałem cichy szmer. Myślałem, że to znowu ten zapchlony kocur Filch'a. Myliłem się. - Co za spotkanie, Charpentier! - powiedziałem sarkastycznie. - Cześć Malfoy. - odpowiedziała mi blondynka i już miała odejść, gdy złapałem ją za ramię. - Puść mnie! - Nie tak prędko... Zapomniałaś, że jestem prefektem i mogę dać ci szlaban? - uśmiechnąłem się chytrze. - Prywatnie jesteśmy znajomymi, więc chyba pozwolisz sobie na ustępstwo od zasad? - spytała chamsko, ale jakoś dziwnie mi to nie przeszkadzało. - Przeproś. - Kogo? - spytała że sztucznym zdziwieniem w głosie. - Nie zadawaj głupich pytań, wiesz o co mi chodzi - Nie sądzę, żeby ktokolwiek oprócz mnie zasługiwał teraz na przeprosiny. - Jesteś pewna, Charpentier? - spytałem i puściłem jej rękę. Nie odpowiedziała. Szarpnęła swoimi srebrzystymi włosami i poszła w swoją stronę, a ja tylko spojrzałem na nią z politowaniem i wróciłem do dormitorium.
All Rights Reserved
#31
wizardingworld
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • JEDEN WERS || OKI
  • [T] Carpathian | Dramione
  • CEO
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • 𝒪𝒦 𝒪𝒦 𝒪𝒦 // 𝒪𝓀𝒾
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • teacher's pet | yoonmin

Oskar „Oki" Kamiński żyje w świecie, w którym wszystko jest głośne: sceny, światła, ludzie, oczekiwania. Nauczył się grać role i znikać w tłumie, nawet gdy wszyscy patrzą tylko na niego. Dopiero poza sceną zostaje cisza, ta prawdziwa, w której nie trzeba nic udowadniać. Oktawia Jaworska od zawsze wiedziała, że nie męczy jej hałas, tylko samotność. Interesują ją rzeczy niewypowiedziane, momenty zawieszone pomiędzy jednym spojrzeniem a drugim. Nie szuka fajerwerków, tylko obecności, która nie znika, gdy gasną światła.

More details
WpActionLinkContent Guidelines