Zero Grawitacji

Zero Grawitacji

  • WpView
    Reads 1,034
  • WpVote
    Votes 94
  • WpPart
    Parts 8
WpMetadataReadMatureOngoing
WpMetadataNoticeLast published Wed, Aug 9, 2023
WpInfo
Fanfic
My Hero Academia
- Boli mnie to, że udajesz jakby nic się nie stało - wyrzuciła z siebie brunetka. - Bo tak jest - potwierdził oschle. - Bo tak jest? Więc uważasz, że nic się wydarzyło? - synknęła - Zachowujesz się jak skurwiel. Odwrócił się gwałtownie i przycisnął dziewczynę do ściany. Zobaczył w jej oczach strach i żal. Naprawdę tak uważała? - Gdyby tak było - zaczął - to teraz byśmy kurwa nie rozmawiali. Wierz mi, gdybym zachowywał się jak skurwiel już wtedy zlał bym ciebie ciepłym moczem. Chciała mu odpowiedzieć. Bardzo, ale głos stanął jej w gardle. Nie mogła z siebie wykrztusić ani słowa. Przeniosła tylko wzrok na jego rękę, opierającą się o ścianę obok jej głowy i przełknęła ślinę. - Każdego boli coś innego. - Oderwał się od niej, wsadził ręce w kieszenie i spojrzał w bok - Mnie boli to, że ty też masz mnie za potwora. ~~~ wulgaryzmy, sceny brutalne i trochę erotyczne ✅ shipy kacchako, todomomo, kirimina, kamijrou ✅ główny ship^ ps. fabuła będzie się jeszcze rozkręcać, spokojne ;)
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • [T] Carpathian | Dramione
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • teacher's pet | yoonmin
  • CEO
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines