Ridgeview Academy. Pojęcie zła.
Wojna, która podzieliła świat. I wróg, który potrafi to wykorzystać.
To miałabyć ich definicja dobra. Walczyli o świat, który byłby idealny, a patrzyli jak pogrążał się w chaosie.
On miał być tylko cieniem rodziny, a stał się ostatnim ocalałym.
Miał być celem, a został członkiem rodziny. Okropny błąd kosztuję ich wszystko co budowali i wrzuca ich w spiralę sekretów.
Motyw wojny.
Niedługo wszystko będzie jasne.
Jednak na ich drodze o idealny świat staje pewne miejsce. Ridgeview Academy, które postanawia wziąć wszystko w swoje ręce.
Oto historia o wojnie i dzieciach, które musiały walczyć, jakby były na to gotowe.
________________________________
Tak, wiem, że Ridgeview było już prawie skończone i miało wyglądać inaczej. Ale powiem szczerze, że od trzeciego tomu ciągnęłam większość na siłę. Postawiłam dać sobie jeszcze jedną szansę i tym razem pisać dla siebie, a nie żeby zadowolić wszystkich innych.
Z góry przepraszam za wszystkie błędy ortograficzne i interpunkcyjne. I jednocześnie dziękuję jeśli ktoś został ze mną w tamtej wersji historii i zajrzy także to tej.
Książka zawiera tematy takie jak:
- Morderstwa
- Wojny
- Eksperymenty
- Przemoc
- Myśli samobójcze, autodestrukcję i inne tematy, które dla niektórych są trudne.