Na skraju

Na skraju

  • WpView
    Reads 5,361
  • WpVote
    Votes 430
  • WpPart
    Parts 13
WpMetadataReadMatureOngoing
WpMetadataNoticeLast published Sun, Nov 15, 2020
WpInfo
Fanfic
Marvel
"Podniosłem się z mokrej ziemi i nie zważając na piach, kurz oraz gruz, z bezczelnym uśmiechem spojrzałem prosto w oczy bruneta. Czaił się w nich strach, którego nigdy dotąd nie przejawiał podczas naszych walk. Przerażenie, które wiązało się z moim zwycięstwem. Poczułem pewnego rodzaju satysfakcję, bo w końcu pokazałem mu, gdzie tak naprawdę jest jego miejsce. -To koniec. -stwierdziłem, przecierając wierzchem dłoni krew, która błogo leciała z rozwalonego nosa. -Twój koniec. Lekko utykając na prawą nogę złapałem za pistolet i wycelowałem prosto w czoło miliardera. Z dziko bijącym sercem oraz rządzą krwi w oczach położyłem palec na spuście ." Każde wydarzenie niesie za sobą jakieś konsekwencje. Czasem pozytywne lub tak jak w tym przypadku - negatywne, które poważnie wpłynie na i tak zniszczoną już psychikę Petera Parkera. Czy chłopak, który od kołyski był za pan brat ze śmiercią zawaha się? Kto wygra w tej wojnie, której konsekwencje poniesie całe miasto? No i najważniejsze, czy oboje zdołają sobie wybaczyć to kłamstwo, w jakim żyli? W końcu.. fałszywe przekonania to coś, co potrafi naprawdę namieszać w życiu człowieka. UWAGA, jest to druga część książki pt. "Nie znasz mnie". Jeśli nie czytałaś/eś, to nie zrozumiesz, o co chodzi. Data rozpoczęcia - 30 sierpnia 2020 Data zakończenia - ?
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • teacher's pet | yoonmin
  • [T] Carpathian | Dramione
  • CEO
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines