Severus Snape || Piaski Czasu

Severus Snape || Piaski Czasu

  • WpView
    MGA BUMASA 32,124
  • WpVote
    Mga Boto 2,989
  • WpPart
    Mga Parte 67
WpMetadataReadKumpleto Mon, Aug 30, 2021
Druga Wojna Czarodziejów. Wielka Sala Hogwartu. Remus Lupin ginie pokonany w pojedynku z Dołohowem. Ale po śmierci nie dane mu jest odpocząć. Bogowie, których nie zna i w których nie wierzy, podejmują decyzję, żeby zwrócić mu życie i cofnąć jego duszę z powrotem na Ziemię. Nie robią tego z dobroci swoich serc. O nie. Remus dostaje zadanie do wykonania - ma nie dopuścić do wybuchu tej wojny. Ma zmienić przyszłość wielu ludzi. Coś jednak poszło nie tak i bogini Freya musi odpracować swój błąd i zstąpić na Ziemię, by pomóc Lupinowi. Czy we dwójkę poradzą sobie lepiej? Czy uda im się pozyskać kogoś do pomocy? A co na to wszystko Dumbledore? O tym wszystkim przekonacie się w trakcie czytania tej książki. Serdecznie zapraszam, Paryzetka. P.S. Nie roszczę sobie żadnych praw do świata i postaci stworzonych przez J.K.Rowling
All Rights Reserved
#548
ff
WpChevronRight
Sumali sa pinakamalaking komunidad ng pagkukuwentoMakakuha ng personalized na mga rekomendasyon ng kuwento, i-save ang iyong mga paborito sa iyong library, at magkomento at bumoto para lumago ang iyong komunidad.
Illustration

Magugustuhan mo rin ang

  • Michał, wcale nie Mata || MATA
  • BLUE FOR THE HEDGEHOG | Oki
  • teacher's pet | yoonmin
  • Dumb | Minsung
  • | połączeni | 𝗟𝗟𝗢𝗬𝗗 𝗚𝗔𝗥𝗠𝗔𝗗𝗢𝗡
  • NEMO | OKI
  • JEDEN WERS || OKI
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • BACKSTAGE PASS | OKI

- Przecież my nigdy się nie lubiliśmy - Rzuciłam, wzruszając ramionami, ale tym razem nie odwróciłam wzroku. Michał zaśmiał się krótko, bez humoru. - Tak było łatwiej, wiesz? - Sama nie wiem - Westchnęłam głęboko. Odwrócił wzrok, ale tylko na chwilę. - Zawsze byliśmy po przeciwnych stronach. Kłóciliśmy się o wszystko - Urwał, po czym dodał szybciej. - Tak było o wiele lepiej. - Michał o czym ty mówisz? - Uniosłam brwi stresując się tą całą konwersacją. Michał przewrócił oczami i parsknął. - O nas? A raczej, kurwa, nie o nas. Bo nigdy nie powinno być "nas" - Powiedział robiąc palcami cudzysłów w powietrzu. - A jednak tu jesteś - Spojrzałam w jego oczy uśmiechając się słabo. - Nie powinienem. Mieliśmy się nie znosić, miało być prosto - Powiedział przejeżdzając dłonią po swojej twarzy. Westchnęłam, czując, jak w gardle ściska mnie coś, czego nie potrafię nazwać. - Było prosto, do czasu - Wzruszyłam ramionami. Michał uniósł na mnie oczy, spojrzenie pełne sprzeczności: gniew, strach i coś, czego nigdy wcześniej nie widziałam. - Kurwa, im dłużej udaję że nic nie czuję, tym ciężej jest mi patrzeć ci w oczy - Przełknął powoli jakby nie wiedział co ze sobą zrobić. Cisza znowu zapadła między nami, ciężka, elektryczna. Staliśmy tak blisko, że mogłam poczuć ciepło jego oddechu, a serce waliło mi tak mocno, że każde kolejne słowo wydawało się być o krok od wybuchu. I wtedy nagle zrozumiałam coś, czego wcześniej nie chciałam przyjąć do świadomości - Michał Matczak nigdy nie był moim wrogiem. Wszystkie nasze spory, te pieprzone przepychanki... to było tylko tło. Za nimi kryło się coś innego, coś ciepłego, coś, co sprawiało, że serce zaczynało bić szybciej, gdy tylko na niego patrzyłam.

Karagdagang detalye
WpActionLinkMga Alituntunin ng Nilalaman