Peeix X Edzeford

Peeix X Edzeford

  • WpView
    Reads 96
  • WpVote
    Votes 5
  • WpPart
    Parts 12
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Mon, Jan 25, 2021
- przyszedłeś - peeix popłakał się - a to co znowu - przyszedłeś do mnie. Przyszedłeś mnie zobaczyć, bo sie marwtiles prawda? Jestem taki szczęśliwy, zaczekaj zeobie ci herbate, albo kawe albo- -obejdzie się - jasne Peeixem kierwowala czysta eufforia nie mógł pochamowac dozy radosci, czul sie jak w niebie. Edzfoed wyrwał z dumania przyjaciela glosnym krząknieciem - peeix musimy pogadać...
All Rights Reserved
#266
fajne
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • CEO
  • teacher's pet | yoonmin
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Ninjago || My Lightbringer
  • [T] Carpathian | Dramione
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines