Aide inattendue|| Druna [zawieszone]

Aide inattendue|| Druna [zawieszone]

  • WpView
    Reads 1,162
  • WpVote
    Votes 92
  • WpPart
    Parts 5
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Wed, Jan 13, 2021
W pewnej chwili chcemy to skończyć. Życie nas przygniata. Dusimy się kłamstwami, którymi nas karmią. Draco Malfoy taki moment przeżywa. Właśnie stoi przy lustrze w owianej złą sławą łazience Jęczącej Marty i płacze. Nie czekajcie... On nie płacze. Krzyczy. Rozdzierający duszę wrzask wydostaje się z jego gardła. Ma dość. Jak do cholery zabić Dumbledora? Jak?! Jak nastolatek ma uśmiercić potężnego czarodzieja? Malfoy to nie Potter. On nie jest stworzony do wielkich, widowiskowych czynów. Nie da rady. Nagle drzwi do łazienki uchylają się i wchodzi przez nie drobna postać. -A ja sądzę, że wcale nie musisz zabijać... - Opowiadanie zawieszone Draco Malfoy & Luna Lovegood and Severus Snape & Hermiona Granger
All Rights Reserved
#200
lunalovegood
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Ninjago || My Lightbringer
  • teacher's pet | yoonmin
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • CEO
  • [T] Carpathian | Dramione

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines