Chwila mojego motyla

Chwila mojego motyla

  • WpView
    LECTURAS 935
  • WpVote
    Votos 145
  • WpPart
    Partes 20
WpMetadataReadConcluida dom, abr 7, 2024
Efekt motyla - teoria zakładająca, że drobne, niezauważalne zdarzenie może wywołać dramatyczne skutki w zupełnie innym miejscu. Decyzje jakie podejmujesz mają wpływ jak będzie wyglądała przyszłość. Imiona bohaterów zostały zmienione, lecz większość wydarzeń które pojawiają się w opowiadaniu wydarzyły się na prawdę. Jest to historia o tym jak nasze decyzje wpływają na życie ludzi nas otaczających, jednocześnie pokazuje wczesne zauroczenia, moc przyjaźni oraz to jak nasze zachowanie potrafi zniszczyć najmocniejsze więzi. Powieść ma wartość sentymentalną, ale jednocześnie jest ona pisana dosyć luźno więc nie licz na wysokiej klasy literaturę. Może nie mieć ona miejscami sensu, ale liczy się mój i twój fun :) Nie jestem w pełni z niej zadowolona ale jeżeli dotarłeś aż tutaj życzę ci miłego czytania! *TRZY PIERWSZE ROZDZIAŁ ZOSTAŁY SKOPIOWANE ZE STAREGO KONTA _ZATAJONA_ KTÓRE NIE MAM JAK ODZYSKAĆ*
Todos los derechos reservados
#590
wakacje
WpChevronRight
Únete a la comunidad narrativa más grandeObtén recomendaciones personalizadas de historias, guarda tus favoritas en tu biblioteca, y comenta y vota para hacer crecer tu comunidad.
Illustration

Quizás también te guste

  • play with fire
  • Ice Doesn't Burn
  • Frost Sun
  • Dark night
  • Fractured Lines
  • Cena jednego uczucia [16+]
  • Back to Malibu
  • Almost real [16+]
  • Dom zimowych róż
  • Między bólem a miłością

Michael White właśnie zmierza w moją stronę i wydaje się być wkurwiony. Całkiem mnie to bawi. Podchodzi bardzo blisko, staje naprzeciw mnie i patrzy mi prosto w oczy. Poprawia taktownie brązowe włosy i mówi: porozmawiamy. Bierze mnie za rękę i ciągnie za róg budynku. Nie stawiam oporu. Nie dam mu takiej satysfakcji. Od razu za rogiem dociska mnie do ściany i szepcze do ucha: pojebało cię dziewczynko? Obstawiam, że zależało mu na tym, żeby brzmieć groźnie. Nie jestem chyba jednak typem osoby, którą łatwo wystraszyć. Spoglądam mu w oczy i mówię: - Dokładnie. - uśmiechając się przy tym sarkastycznie. Brązowe oczy chłopaka stają się nagle praktycznie czarne. Kładzie rękę na mojej tali, przyciąga jeszcze bliżej siebie, nachyla się do mojego ucha i szepcze: Jeszcze się przekonasz kim jestem.

Más detalles
WpActionLinkPautas de Contenido