Druga Szansa

Druga Szansa

  • WpView
    Reads 4,463
  • WpVote
    Votes 164
  • WpPart
    Parts 36
WpMetadataReadMatureComplete Thu, Aug 25, 20163h 39m
" Czy to wszystko ma tak wyglądać?" Anna udająca wiecznie złą dziewczynkę chcę zacząć wszystko od nowa. Zagubiona w złym święcie próbuje poznać co to prawdziwa miłość. Co się stanie kiedy przeszłość powróci? Czy będzie silna? Odpuści czy pójdzie dalej? A może życie jest jedną wielką tajemnicą? "I siedzę całymi dniami z kubkiem kawy i papierosem w dłoni na parapecie myśląc co gdyby mnie nie było."
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Dym
  • Between Light and Shadow
  • Romantyczne  rozgrywki
  • Potrzebuję Cię...
  • SZEPT SŁOWIKA
  • The key to everything is THEY||TMR
  • Serca biją w jednym rytmie
  • Zostań na zawsze [D.K]
  • Ten jeden uśmiech (ZAKOŃCZONE)
Dym

Stałem pod drzewem, z oczami pełnymi łez. Dookoła było pełno płaczących ludzi. Płakali przeze mnie. Widziałem trumnę. Piękną, lakierowaną trumnę. Była otwarta. Widziałem jej rodziców. Płakali. Ne mogli uwierzyć, że ona... że ich córka to zrobiła. Zabiła się. Przeze mnie. Po pogrzebie zgłoszę się na policję. Dla niej. ,,Ponieś konsekwencje". Umarła na moich rękach. Patrzyłem na jej śmierć. I nic nie zrobiłem. Nie wiem jak długo stałem w tej uliczce. Dziesięć minut, pół godziny, godzinę... Znalazł mnie Nick. O nic nie pytał. Nie musiał. Och, co ja narobiłem!? Przepraszam cię Alex. Przepraszam! Jest mi tak cholernie wstyd! Tak cholernie przykro... Ale ty już tego nie słyszysz. Nie widzisz moich łez. Ja twoje widziałem. I tak strasznie tego żałuję! To jak żyjemy ma wielki wpływ na to, w jaki sposób umrzemy. Do końca swojego życia będę wiedział, że to ja cię zabiłem. To moja wina, wiem. Przepraszam? Nie... Za późno. Ile trzeba znieść, żeby mówić, że ma się problem? Ile trzeba się nacierpieć, żeby ludzie zaczęli brać cię na poważnie? Żeby przestali traktować cię jak nastolatka, która ,,dojrzewa"? Żeby przestali powtarzać, że ,,w twoim wieku to normalne"? Dużo. Bardzo, bardzo dużo. Czasem aż za dużo. A kiedy człowiek próbuje znieść więcej niż umie, to robi się nieciekawie. Alex próbowała. Ale przegrała tę walkę. Walkę z samą sobą. Dlatego trzeba umieć zauważać problem. U siebie, u przyjaciela, u wroga. Zanim będzie za późno. Jeżeli umiesz powstrzymać falę czyjegoś smutku, zrób to. Teraz. Bo jutro może już być za późno. Nie powtarzaj mojego błędu. Normalni ludzie nie niszczą innych ludzi. Zapamiętaj. Przepraszam, Alex. Żegnaj.

More details
WpActionLinkContent Guidelines