Story cover for Thx   || Jan-rapowanie by xwszystkookx
Thx || Jan-rapowanie
  • WpView
    Leituras 182,458
  • WpVote
    Votos 6,000
  • WpPart
    Capítulos 46
  • WpView
    Leituras 182,458
  • WpVote
    Votos 6,000
  • WpPart
    Capítulos 46
Concluída, Primeira publicação em nov 18, 2020
Historia dwudziestojednoletniej Zuzy, młodej utalentowanej studentki, która wraca do rodzinnej wsi, by odpocząć od warszawskiego zgiełku oraz problemów dnia codziennego. Nie spodziewa się, że ten choć krótki wyjazd ze stolicy przyczyni się do tak licznych zmian w jej życiu. 

Uwaga‼️
-zawiera wulgaryzmy
-mogą pojawić się sceny +18
-pojawia się motyw narkotyków, alkoholu i innych używek
-początkowe rozdziały prawdopodobnie mogą was nie zainteresować i szczerze przyznaję, że nie jestem ich fanką, ale zachęcam do wytrwania

Serdecznie dziękuję za wszystkie głosy oraz po prostu za wyświetlenia. Zachęcam was także do udzielania się w komentarzach.

Każdej osóbce, która to czyta: Wszystkiego dobrego i miłego dnia/wieczoru.🥰
Todos os Direitos Reservados
Inscreva-se para adicionar Thx || Jan-rapowanie à sua biblioteca e receber atualizações
ou
#25janrapowanie
Diretrizes de Conteúdo
Talvez você também goste
Michał, wcale nie Mata || MATA, de NoZajebiscie33
45 capítulos Em andamento
- Przecież my nigdy się nie lubiliśmy - Rzuciłam, wzruszając ramionami, ale tym razem nie odwróciłam wzroku. Michał zaśmiał się krótko, bez humoru. - Tak było łatwiej, wiesz? - Sama nie wiem - Westchnęłam głęboko. Odwrócił wzrok, ale tylko na chwilę. - Zawsze byliśmy po przeciwnych stronach. Kłóciliśmy się o wszystko - Urwał, po czym dodał szybciej. - Tak było o wiele lepiej. - Michał o czym ty mówisz? - Uniosłam brwi stresując się tą całą konwersacją. Michał przewrócił oczami i parsknął. - O nas? A raczej, kurwa, nie o nas. Bo nigdy nie powinno być "nas" - Powiedział robiąc palcami cudzysłów w powietrzu. - A jednak tu jesteś - Spojrzałam w jego oczy uśmiechając się słabo. - Nie powinienem. Mieliśmy się nie znosić, miało być prosto - Powiedział przejeżdzając dłonią po swojej twarzy. Westchnęłam, czując, jak w gardle ściska mnie coś, czego nie potrafię nazwać. - Było prosto, do czasu - Wzruszyłam ramionami. Michał uniósł na mnie oczy, spojrzenie pełne sprzeczności: gniew, strach i coś, czego nigdy wcześniej nie widziałam. - Kurwa, im dłużej udaję że nic nie czuję, tym ciężej jest mi patrzeć ci w oczy - Przełknął powoli jakby nie wiedział co ze sobą zrobić. Cisza znowu zapadła między nami, ciężka, elektryczna. Staliśmy tak blisko, że mogłam poczuć ciepło jego oddechu, a serce waliło mi tak mocno, że każde kolejne słowo wydawało się być o krok od wybuchu. I wtedy nagle zrozumiałam coś, czego wcześniej nie chciałam przyjąć do świadomości - Michał Matczak nigdy nie był moim wrogiem. Wszystkie nasze spory, te pieprzone przepychanki... to było tylko tło. Za nimi kryło się coś innego, coś ciepłego, coś, co sprawiało, że serce zaczynało bić szybciej, gdy tylko na niego patrzyłam.
Talvez você também goste
Slide 1 of 9
PORTFEL | MATA cover
Nienawidze być w klubie || mata ff cover
Bukiet papierosów||Mata cover
Czerwono-włosy || Daniel Koszczuk cover
Michał, wcale nie Mata || MATA cover
teacher's pet | yoonmin cover
As sercowy |Aleksander Śliwka| cover
Ty jesteś moją erą~oki cover
One shoty  cover

PORTFEL | MATA

24 capítulos Em andamento

Opowiadanie o zgubionym portfelu i chłopaku, który zagubił się w oczach pewnej brunetki. Lekka opowieść, w której fikcja literacka nasiąka otaczającym nas światem.