Mroczni

Mroczni

  • WpView
    Reads 381
  • WpVote
    Votes 23
  • WpPart
    Parts 13
WpMetadataReadOngoing1h 16m
WpMetadataNoticeLast published Sat, Mar 19, 2022
Aveleen jest mroczną - aniołem, który dobrowolnie opuścił niebo, by żyć na ziemi. Żyje w stadzie wraz z innymi mrocznymi, którzy są dla siebie jak rodzina. Na pierwszy rzut oka, wydawałoby się, że to ciekawe życie. Mogą obserwować rozwój ludzi i świata, a nawet brać w nim czynny udział. Zaś przez ich nieśmiertelność, posiadają pieniądze i liczne rezydencje. Jednak w rzeczywistości, życie Avie nie jest bajką. Jest jedyną kobietą w stadzie i jedną z nielicznych anielic zamieszkujących ziemię. Czyni to z niej swego rodzaju księżniczkę. Adorowaną, uwielbianą, nie znającą zła świata. Jest jednak pożądana przez upadłych, którzy widzą w niej klejnot, który mogą dołączyć do swojej kolekcji. W końcu przez tysiąclecia osiągnęli już wszystko co chcieli, a mroczne anielice są dla nich zakazanym owocem, który kusi, a który jedynie nieliczni zdołają posiąść. Dlatego trzymana jest pod kloszem, bez ustanku obserwowana, pilnowana. W końcu postanawia się zbuntować, by móc choć raz wrócić do domu sama. Ten jeden raz wystarcza, by przekonała się, że życie nie jest takie piękne jak się jej wydawało.
All Rights Reserved
#51
fantastyka
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Po drugiej stronie
  • Lore Gothica PL
  • Nie spodziewaj się tu ala capone
  • Matczyna przysięga [DARK FANTASY] | 16+
  • blackness | 18+
  • Ostrze zemsty, a może miłości
  • Dyktafon
  • Mandat na miłość / Adrian Zandberg ✅

"Przychodziła tu ostatnio często, kiedy nie mogła spać - widok nocnego nieba ją uspokajał. Mimo że miała już trzynaście lat, wolała nie wspominać rodzicom o swoich nocnych wycieczkach. Wpatrzyła się w księżyc, który tej nocy był wyjątkowo jasny. Powoli chował się za wierzchołkami gór, które otaczały niewielką wioskę. Nagle na tle księżyca zauważyła postać. Cień wyjrzał zza skały tylko na chwilę, lecz ona była pewna, że go widziała. Narastająca powoli ciekawość rozbudziła wyobraźnię i dziewczynka zyskała pewność, że już nie zaśnie. Ześlizgnęła się cichutko z dachu i ruszyła piaskową dróżką wijącą się pomiędzy domami. Wiedziała, że nie powinna opuszczać wioski nocą, ale coś ją ciągnęło." "Po chwili mrok stracił gęstość i zobaczyła, jak kamienne bloki oddalają się od siebie i znowu zamykają, tworząc niewielką jaskinię. Malutkie szczelinki w skale doprowadzały do jej wnętrza światło księżyca. Na środku sali tliło się niewielkie ognisko. Dziewczynka ostrożnie przykucnęła przy ogniu i wyciągnęła zmarznięte ręce. Nie zdążyła się zastanowić, kto go rozpalił. Rozmyślenia przerwał jej zimny głos rozchodzący się po jaskini. - Czekałem na ciebie, Analiz. Dziewczynka poczuła, że może mieć kłopoty."

More details
WpActionLinkContent Guidelines