Vis a Vis ~ Ángeles Martinez

Vis a Vis ~ Ángeles Martinez

  • WpView
    Reads 281
  • WpVote
    Votes 35
  • WpPart
    Parts 4
WpMetadataReadMatureOngoing
WpMetadataNoticeLast published Tue, Jan 19, 2021
Nazywam sie Ángeles Martinez, mam 20 lat i oskarżono mnie o przemyty nartkotykowe. Zdaniem policji handlowałam wszystkim co tylko wpadło mi w ręce, Heroiną, amfetamina i innymi różnymi ścierwami. Czy to prawda? Otóż nie, nigdy nie miałam w rękach narkotyków ale im nie przegadasz.. Opowieść bazowana na serialu Vis A Vis. Dodane kilka postaci i scen odemnie. ©zulemaxzahir
(CC) Attribution-NoDerivs
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Blachary ~Spoiled brat~
  • Gumball NextGen2 pl
  • Miejskie opowieści - Gliniarz (tom 2)
  • Pod taflą światła (Cz.2 Na tafli lodu)
  • Grzech | Tom I
  • Serce Lasu TOM I [W trakcie poprawek]
  • Na tafli lodu (Cz.1)
  • Too much fire to survive // Mattheo Riddle

Nikt go nie rozumiał, kiedy twierdził, że pieniądze tak naprawdę szczęścia nie dają. Oni nigdy nie zobaczyli tej drugiej strony medalu. Musiał uważać na każdym kroku, dla obcych był jedynie bankomatem. Albert łatwo chłonął nałogi, a najgorszym z nich była atencja. Ta ciągła chęć bycia na ustach każdego, fala kompletów i ogromna ilość uwagi - były tym, czego zawsze potrzebował. + Speedacco / Blachary + Zakszot + Hurt/Comfort - Bogaty dzieciak. - Mruknął szatyn opierając się na masce czarnego samochodu. - Rodzice cię rozpieszczają. Albert nie mógł przejść obok tych krzywdzących słów obojętnie. Tego się właśnie obawiał, braku zrozumienia. - Sam ją kupiłem, nikt mnie nie rozpieszcza. - Mruknął zakładając ręce na wysokości klatki. Temat relacji w rodzinie był dla niego drażliwy, nie lubił o tym rozmawiać. - Z pieniędzy rodziców. - Wyśmiał odpychając się i podchodząc bliżej auta

More details
WpActionLinkContent Guidelines