mr. loverman | karl jacobs

mr. loverman | karl jacobs

  • WpView
    Reads 53,796
  • WpVote
    Votes 2,876
  • WpPart
    Parts 21
WpMetadataReadComplete Thu, Apr 15, 2021
Bierzcie to z dystansem, biorąc pod uwagę że było to pisane podczas Covida <3 "𝑾𝒉𝒂𝒕 𝒕𝒉𝒆 𝒉𝒐𝒏𝒌?-" Alexandra Summers, 19-latka z dość nietypowym hobby. Dziewczyna nagrywa na twitchu, youtubie, tik toku i kilku innych platformach społecznościowych, oprócz tego pomaga rodzicom z dość licznym rodzeństwem. Pewnego dnia zostaje wkręcona przez ekipę dość popularnych youtuberów, znanych jako Mr. Beast Crew. Jak potoczy się niewinny żart? -------------------------------- Na polskim wattpadzie jest bardzo mało opowiadań z mcyt więc postanowiłam takowe napisać <3 --------------------------------- Korekta: 16 Sierpnia 2021 Start korekty: -||- Koniec korekty: --- Start: 31 stycznia 2021 Koniec: 15 kwietnia 2021 Najwyższe notowania: #4 w Chris - 25.04.2021 #5 w georgenotfound - 3.05.2021 #1 w chandler - 16.11.2021 #1 w jimmy - 16.11.2021 #2 w mrbeast - 16.11.2021
All Rights Reserved
#70
dreamsmp
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Michał, wcale nie Mata || MATA
  • Snowflakes || minsung
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • | połączeni | 𝗟𝗟𝗢𝗬𝗗 𝗚𝗔𝗥𝗠𝗔𝗗𝗢𝗡
  • 𝐕𝐎𝐆𝐔𝐄♪|| OKI
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • Save her || Spider-Man
  • TANIEC Z GWIAZDĄ |sobel|
  • teacher's pet | yoonmin
  • NEMO | OKI

- Przecież my nigdy się nie lubiliśmy - Rzuciłam, wzruszając ramionami, ale tym razem nie odwróciłam wzroku. Michał zaśmiał się krótko, bez humoru. - Tak było łatwiej, wiesz? - Sama nie wiem - Westchnęłam głęboko. Odwrócił wzrok, ale tylko na chwilę. - Zawsze byliśmy po przeciwnych stronach. Kłóciliśmy się o wszystko - Urwał, po czym dodał szybciej. - Tak było o wiele lepiej. - Michał o czym ty mówisz? - Uniosłam brwi stresując się tą całą konwersacją. Michał przewrócił oczami i parsknął. - O nas? A raczej, kurwa, nie o nas. Bo nigdy nie powinno być "nas" - Powiedział robiąc palcami cudzysłów w powietrzu. - A jednak tu jesteś - Spojrzałam w jego oczy uśmiechając się słabo. - Nie powinienem. Mieliśmy się nie znosić, miało być prosto - Powiedział przejeżdzając dłonią po swojej twarzy. Westchnęłam, czując, jak w gardle ściska mnie coś, czego nie potrafię nazwać. - Było prosto, do czasu - Wzruszyłam ramionami. Michał uniósł na mnie oczy, spojrzenie pełne sprzeczności: gniew, strach i coś, czego nigdy wcześniej nie widziałam. - Kurwa, im dłużej udaję że nic nie czuję, tym ciężej jest mi patrzeć ci w oczy - Przełknął powoli jakby nie wiedział co ze sobą zrobić. Cisza znowu zapadła między nami, ciężka, elektryczna. Staliśmy tak blisko, że mogłam poczuć ciepło jego oddechu, a serce waliło mi tak mocno, że każde kolejne słowo wydawało się być o krok od wybuchu. I wtedy nagle zrozumiałam coś, czego wcześniej nie chciałam przyjąć do świadomości - Michał Matczak nigdy nie był moim wrogiem. Wszystkie nasze spory, te pieprzone przepychanki... to było tylko tło. Za nimi kryło się coś innego, coś ciepłego, coś, co sprawiało, że serce zaczynało bić szybciej, gdy tylko na niego patrzyłam.

More details
WpActionLinkContent Guidelines