Samantha - wrażliwa nastolatka, która przez sytuacje życiowe nieświadomie zatraca się w bezsenności. Noc w noc leży z otwartymi oczami, licząc pęknięcia na suficie i sekundy do świtu. Aż pewnej nocy ktoś puka do jej okna. Chłopak pojawia się wtedy, gdy świat zasypia. Rozmawiają, śmieją się, zakochują... Im dłużej Sam nie śpi, tym bardziej On staje się realny. Bo co jeśli noc potrafi mówić? Co jeśli potrafi odpowiadać? *** Z góry przepraszam za błędy ale mam niezdiagnozowaną dysleksję i dysortografie (i dysinterpunkcje ale to chyba nie istnieje) Zachęcam do czytania, bo mam ambitny plan na tą opowieść :p MIŁEGO CZYTANIA ;333 ~Murdoccc
More details