Story cover for Czerwona Dusza by Corque-mort
Czerwona Dusza
  • WpView
    LECTURAS 240
  • WpVote
    Votos 22
  • WpPart
    Partes 7
  • WpView
    LECTURAS 240
  • WpVote
    Votos 22
  • WpPart
    Partes 7
Concluida, Has publicado feb 08, 2021
Sasza od zawsze był młodzieńcem, który nie mógł pogodzić się z niesprawiedliwością na świecie. Zawsze oddany był rewolucji na świecie,  którą nazywał swoją kochanką. Uwielbiał ją, była dla niego idealna.  Zapłacił jednak srogo za swój romans, jednak do końca mówił o swej ukochanej jak o najpiękniejszym kwiecie na  świecie. Brak mi Saszy, brak mi jego śmiechu i szczerości. Był dobrym człowiekiem i wspaniałym towarzyszem broni. Motywował mnie do tego bym  nigdy nie porzucił wiary w sukces naszej misji.  Po tym jak umarł postanowiłem uhonorować go kilkoma krótkimi wierszami o jego życiu.  Długo szukałem po miejscowych barach wiadomości o jego przeszłości, nie mówił nigdy zbyt wiele o sobie. Przez większość czasu mówił o niej - o ukochanej rewolucji.
Todos los derechos reservados
Regístrate para añadir Czerwona Dusza a tu biblioteca y recibir actualizaciones
O
#293wiersz
Pautas de Contenido
Quizás también te guste
Śnieżyny de Sonseeahrai
69 partes Continúa
W trzewiach ziemi przebudzona, zobaczyłam złoty kwiat Usłyszałam pieśń syrenią, wyszłam w doskonały świat Gniazda ptaków rozkwilonych, kępy zzieleniałych drzew A nad nimi niósł się nocny, z gwiazd pędzony, srebrny śpiew - "Przebudzenie" I śmiejcie się, i płaczcie z zachwytu, przesady I patrzcie na mnie, patrzcie, bez żadnej żenady I jedzcie, proszę, jedzcie to ciało, tę duszę Pożryjcie mnie w całości, hodujcie swą tuszę - "Wyparcie" Bierz łuk! Napinaj swój łuk! I smukłą wypuść strzałę Dmę w róg! Niech zabrzmi mój róg! I zagra naszą chwałę - "Polowanie" Szlak mój może pobiec dookoła świata Przez kurhany losów, pod burzowym stropem Na sercu wciąż blizna, źle przyszyta łata Co noc sny me zbiera i rzuca pod twe stopy - "Włóczęga" Twoja dłoń szepcze "cyt", pieszcząc sennie te kwiaty Słaby gest muska mrok, rozdzierając mu szaty Zapach róż pęta czas w fioletowym bezkresie Pełnym gwiazd, których skry echem morze poniesie - "Fantazja" Czart wbił sztylet po rękojeść między nasze dwa narody I nienawiść wnet zagrała, o piędź ziemi, kroplę wody Inna krew i inna mowa, inny bóg i kolor szaty Chociaż obaj żeśmy wyszli z takiej samej kurnej chaty - "Przeprosiny" Szkliste pajęczyny, wskorś wiatru rozsnute W sieciach uwięziły pierwsze skry jutrzenki Każda drobnym blaskiem jak diament maleńki Inkrustuje pąki srebrem mgieł okute - "Rosa" Jedna dana szansa, tylko jedno życie Ale czy zakwitła, czy przepadła z wiekiem Tego się nie dowiem w swoim ziemskim bycie Na zawsze skazana pozostać człowiekiem - "Ofiara" Wynieś mnie pod kryształ nieba na wichrowym szczycie Ucisz skały brzmiące lodem, by nie spłoszyć zorzy Która nocy mir obali podstępnie i skrycie Ciemność srebrną unicestwi i na marach złoży - "Serca Zimowe"
Quizás también te guste
Slide 1 of 4
Śnieżyny cover
Nie trzeba mnie ratować cover
Czytaj Między Wierszami - Poezja cover
Instrukcja obsługi siebie# cover

Śnieżyny

69 partes Continúa

W trzewiach ziemi przebudzona, zobaczyłam złoty kwiat Usłyszałam pieśń syrenią, wyszłam w doskonały świat Gniazda ptaków rozkwilonych, kępy zzieleniałych drzew A nad nimi niósł się nocny, z gwiazd pędzony, srebrny śpiew - "Przebudzenie" I śmiejcie się, i płaczcie z zachwytu, przesady I patrzcie na mnie, patrzcie, bez żadnej żenady I jedzcie, proszę, jedzcie to ciało, tę duszę Pożryjcie mnie w całości, hodujcie swą tuszę - "Wyparcie" Bierz łuk! Napinaj swój łuk! I smukłą wypuść strzałę Dmę w róg! Niech zabrzmi mój róg! I zagra naszą chwałę - "Polowanie" Szlak mój może pobiec dookoła świata Przez kurhany losów, pod burzowym stropem Na sercu wciąż blizna, źle przyszyta łata Co noc sny me zbiera i rzuca pod twe stopy - "Włóczęga" Twoja dłoń szepcze "cyt", pieszcząc sennie te kwiaty Słaby gest muska mrok, rozdzierając mu szaty Zapach róż pęta czas w fioletowym bezkresie Pełnym gwiazd, których skry echem morze poniesie - "Fantazja" Czart wbił sztylet po rękojeść między nasze dwa narody I nienawiść wnet zagrała, o piędź ziemi, kroplę wody Inna krew i inna mowa, inny bóg i kolor szaty Chociaż obaj żeśmy wyszli z takiej samej kurnej chaty - "Przeprosiny" Szkliste pajęczyny, wskorś wiatru rozsnute W sieciach uwięziły pierwsze skry jutrzenki Każda drobnym blaskiem jak diament maleńki Inkrustuje pąki srebrem mgieł okute - "Rosa" Jedna dana szansa, tylko jedno życie Ale czy zakwitła, czy przepadła z wiekiem Tego się nie dowiem w swoim ziemskim bycie Na zawsze skazana pozostać człowiekiem - "Ofiara" Wynieś mnie pod kryształ nieba na wichrowym szczycie Ucisz skały brzmiące lodem, by nie spłoszyć zorzy Która nocy mir obali podstępnie i skrycie Ciemność srebrną unicestwi i na marach złoży - "Serca Zimowe"