
Nie znasz mnie, to oczywiste, bo jak możesz mnie znać? Może minęliśmy się na ulicy, może nawet na siebie wpadliśmy. Posłałam Ci uśmiech wraz z przeprosinami. Nie wyróżniam się, zawsze wtopiona w tło. Jestem tu, bo chcę Ci opowiedzieć moją historię, może usiądziesz, może wejdziesz tymi drzwiami jedynie na moment... a może po prostu je miniesz. Moje drzwi są otwarte, a przynajmniej te. To co? Zaparzyć herbaty?All Rights Reserved